Reklama

Twoje prawa (3) Tortury

Najcięższą postacią naruszenia art. 3 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka są tortury. Przy ustalaniu, czy określoną formę złego traktowania należy uważać za tortury, istotna jest różnica między tym pojęciem oraz nieludzkim lub poniżającym traktowaniem. Przyjmuje się, że tortury są szczególną formą umyślnego, nieludzkiego traktowania powodującego bardzo poważne i dotkliwe cierpienie.

       Według definicji tortur, zawartej w art. 1 Konwencji w sprawie zakazu stosowania tortur oraz innego okrutnego, nieludzkiego lub poniżającego traktowania albo karania, przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych 10 grudnia 1984 r., wynika, że torturą jest każde działanie, za pomocą którego osobie torturowanej umyślnie zadaje się dotkliwy ból lub cierpienie fizyczne bądź psychiczne, aby uzyskać od niej lub od osoby trzeciej informacje lub wyznania, aby ukarać ją za czyn popełniony przez nią lub osobę trzecią, albo za czyn, o którego dokonanie jest ona podejrzana, a także aby zastraszyć lub wywrzeć nacisk na nią lub osobę trzecią, albo w innym celu wynikającym z dyskryminacji w jakiejkolwiek formie, gdy taki ból lub cierpienie powodowane są przez funkcjonariusza państwowego lub inną osobę występującą w charakterze urzędowym lub też z ich polecenia albo za ich wyraźną czy milczącą zgodą. Określenie to nie obejmuje bólu lub cierpienia wynikającego wyłącznie ze zgodnych z prawem sankcji, nieodłącznie z nimi związanego lub wywołanego przez nie przypadkowo.

       Za tortury uznaje się np. bicie w podeszwy stóp, bardziej znane jako bastinado, falanga czy falaka, powodujące duży ból i cierpienie ofiary – jeśli celem jest ukaranie albo doprowadzenie do przyznania się. Podobnie jest w przypadku stosowania elektroszoku. Torturami jest również np. znęcanie się przez bicie i polewanie wodą pod ciśnieniem, połączone z poniżeniem przez przetrzymywanie kobiety nago, a potem zgwałcenie jej. Tym bardziej jeśli dopuściła się tego osoba mająca władzę nad ofiarą, mogąca z łatwością wykorzystać jej słabszą pozycję i ograniczony opór. Tak samo należy traktować np. wielodniowe poddawanie więźniów, w celu ich upodlenia i wymuszenia posłuszeństwa, powtarzającym się rewizjom osobistym z rozbieraniem do naga i biciem pałkami w każdej sytuacji bez powodu lub z błahych powodów.

Reklama

       Za nieludzkie traktowanie, a nawet za tortury, może być uznana sama groźba tortur, jeśli jest realna i możliwa do bezpośredniego spełnienia. Wynika to z faktu, że natura tortur obejmuje zarówno ból fizyczny, jak i cierpienia psychiczne. W rezultacie, wywołanie strachu przed fizycznymi torturami może oznaczać tortury psychiczne.

       Działania dzisiaj uważane za traktowanie nieludzkie lub poniżające, a nie tortury, mogą być w przyszłości kwalifikowane surowiej, ze względu na rosnące wymagania w sferze praw człowieka i podstawowych wolności w społeczeństwach demokratycznych.

Reklama

       Marek Antoni Nowicki

 

Cykl artykułów mający czytelnikom „Kuriera" przybliżyć standardy Europejskiej Konwencji Praw Człowieka odnoszące się do każdego z nas oraz ułatwić, w razie potrzeby, ochronę zagwarantowanych w niej praw i wolności. Autorem kolejnych krótkich, syntetycznych tekstów, które zamierzamy publikować w tej rubryce jest Siemiatyczanin - adw. Marek Antoni Nowicki, znany międzynarodowy ekspert w tej dziedzinie, były sędzia w Europejskiej Komisji Praw Człowieka w Strasburgu, autor wielu książek i artykułów na ten temat.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama