MKS Ochota Warszawa to zdecydowanie niżej notowany zespół w hierarchii klubów II ligi grupy B niż KKS Polonia Warszawa – ostatni rywal Tura. Przed spotkaniem w Bielsku Podlaskim koszykarze Ochoty zajmowali czwarte miejsce w tabeli z bilansem dwóch wygranych i jednej porażki po trzech meczach.
Rudko w pierwszej akcji meczu trafił za dwa i było to ostatnie prowadzenie warszawskiego zespołu, które trwało przez kilkanaście sekund. Rudko w pierwszej kwarcie asystował do Gębala oraz Dąbrowskiego, którzy trafiali za trzy. Gospodarze w pierwszej kwarcie seryjnie zdobywali punkty. Tur imponował zespołowością. Tradecki i Szwedo asystowali do Giżyńskiego, Marczuka oraz Lewandowskiego. Giżyński ze Szwedo często wymuszali faule przeciwnika zdobywając łatwe punkty z linii rzutów osobistych. Tur prowadził 20:15.
W drugiej kwarcie Szwedo trafił za trzy po asyście od Grigoruka. Tradecki z Wróblewskim wypracowywali pozycje dla Weresa, który w drugiej części gry na trzy wykonane rzuty z dystansu wszystkie trafił. Wysoka skuteczność oddawanych rzutów za dwa towarzyszyła Marczukowi, którzy na siedem wykonanych prób do kosza rywali trafił sześć razy. W drugiej kwarcie goście z Warszawy byli często faulowani. Łatwe punkty zdobywali Falkowski oraz Rejowski i Koszałka. W końcówce pierwszej połowy Falkowski trafił za trzy i Tur prowadził 48:33.
W trzeciej odsłonie gospodarze poprawili grę w obronie. Goście wywalczyli tylko osiem punktów przy 33 gospodarzy. Dla Tura aktywni w zdobywaniu punktów za dwa byli Giżyński, Tradecki, Marczuk, Wróblewski oraz Szwedo, który do punktowego dorobku dołożył jedenaście zbiórek, z czego trzy w ataku. Goście punktowali po akcji Rudko, Dąbrowskiego za trzy i skutecznie wykonywanych rzutach osobistych. Tur po 30 minutach gry prowadził 81:41.
Znakomita skuteczność w bielskiej drużynie miała miejsce w czwartej kwarcie. Tur grał wysoko w obronie notując wiele przechwytów. Aktywni w tym elemencie gry byli Giżyński oraz Bębeniec. Rozgrywający bielskiego zespołu na swoim koncie notował wiele asyst po których łatwą drogę do kosza mieli Grigoruk, Szwedo oraz Parfieniuk – zdobywając pierwsze punkty w karierze w II lidze. Punktowa seria 17:0 w ostatniej części gry sprawiła, że gospodarze po raz pierwszy w sezonie przekroczyli granicę stu punktów w lidze i prowadzili w meczu 101:46. Decydujące o ustaleniu wyniku spotkania punkty zdobyli: Szwedo i Lewandowski. Drużyna gości w ostatniej części gry wywalczyła tylko dziewięć punktów, z czego większość miała miejsce po rzutach wolnych wykonywanych przez Gębalę oraz Koszałka. Ostatecznie po 40 minutach gry Tur Basket odniósł trzecie zwycięstwo w sezonie pokonując Ochotę Warszawa 106:50.
4 kolejka II ligi grupy B
KKS tur Basket Bielsk Podlaski – MKS Ochota Warszawa 106:50 (20:15; 28:18; 33:8; 25:9)
Michał Kruk, fot MK
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze