Trwają prace na dokumentacją techniczną związaną z budową przyszłej trasy ekspresowej S19. Część tej drogi nazywana jest błędnie przez urzędników i mieszkańców „obwodnicą”.
W rejonie Siemiatycz nie jest planowana budowa obwodnicy, lecz droga szybkiego ruchu, która ma odciążyć centrum miasta z ruchu tirów. Przygotowane są trzy koncepcje przebiegu nowej drogi S19 w okolicy Siemiatycz. Dwie przebiegają po zachodniej stronie miasta, a jedna po wschodniej. W planach ma to być droga dwujezdniowa po 2 pasy z każdej ze stron. Oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Białymstoku wstępnie popiera zachodni wariant przebiegu tej trasy. Na wysokości Siemiatycz od strony Białegostoku przebiegałby po wschodniej stronie klina Połosy, następnie na Pociejewie pomiędzy Czartajewem i Siemiatyczami (znacznie bliżej Czartajewa dzieląc obie miejscowości), dalej zachodnią stroną Siemiatycz obok kolonii Rogawka aż do przecięcia z drogą krajową 62 pomiędzy Siemiatyczami i Słochami Annopolskimi. Dalej przez las sosnowy (uczęszczany przez grzybiarzy itd.) znajdujący się za „Kmicicem”, omijając po wschodniej stronie całą miejscowość Turna Mała aż do rzeki Bug. Planowana jest budowa nowego mostu na Bug na wschód od obecnego mostu. Chyba o wszystkich trzech koncepcjach niewiele wiedzą mieszkańcy Siemiatycz, Czartajewa, Słoch Annopolskich i innych miejscowości. Ostatnie konsultacje społeczne odbyły się w tej sprawie kilka lat temu. Jest to bardzo niepokojące, gdyż na początku roku w Warszawie planowane jest posiedzenie komisji oceny przedsięwzięć inwestycyjnych dla całego odcinka. Wówczas najprawdopodobniej wybrana zostanie ostateczna wersja przebiegu tej drogi. Podczas obrad mają być brane pod uwagę aspekty ekonomiczne, techniczne, środowiskowe, społeczne. Później białostocki oddział GDDKiA będzie mógł wystąpić o decyzję środowiskową dla tej inwestycji. GDDKiA zakłada rozpoczęcie budowy tej trasy w 2013 roku. Dziś nikt nie jest w stanie określić dokładnej daty, kiedy ruszy budowa w rejonie Siemiatycz. Nieoficjalnie wspomina się również, że w przyszłości część odcinków obecnej drogi E19 najprawdopodobniej zostanie przekazana na rzecz lokalnych samorządów, które będą odpowiedzialne za ich remonty, odśnieżanie itd.
Komentarze