Reklama

Sobota 7 września godz.17.00 stadion przy Nadrzecznej w Siemiatyczach. Cresovia Siemiatycze przegrywa ze Spartą Augustów 0:2.

      W pięciu meczach sezonu 2024/2025 siemiatyczanie mają 1 zwycięstwo, 2 remisy i dwie porażki czyli w sumie 5 punktów. Jak na byłego czwartoligowca to trochę mało. Co było przyczyną porażki z Augustowem? Pierwsza połowa to raczej remis ze wskazaniem na gości. Druga to wyraźniejsza przewaga Sparty.

      Na ławce Cresovii tylko dwóch rezerwowych, nie gra jeden z kluczowych zawodników Marek Konachowicz. Niemniej kilka akcji jest wartych odnotowania. Choćby sam na sam z bramkarzem w 4 minucie Miłosza Kowalczuka, ale też ze skuteczną obroną golkipera gości. W 7 i 8 minucie Cresovia uzyskuje 2 rzuty rożne, ale bez efektu. W 16 minucie znowu Miłosz daje znać, ale bramka nie pada, 43 minuta i Adam Barwiejuk ładnie uderza, ale na dobrze broni bramkarz. No i tyle z tej strony. Sparta jednak atakuje, gra szybciej. Na prawej stronie torpeda, jeden z zawodników często ucieka skrzydłem i kończy swoje akcje centrami. I właśnie z tej strony zaczęło się pierwsze z nieszczęść Cresovii. Ostry strzał Filip Malinowski broni wybijając piłkę przed siebie. Dobitka Filipa Kułaka jest skuteczna. W drugiej odsłonie po 3 minutach gry kolejne nieszczęście, po centrze z prawej strony Jacob Suprun podwyższa wynik na 0:2. W 53 minucie kontaktową bramkę mogli zdobyć piłkarze gospodarzy, ale znowu na przeszkodzie bramkarz gości Damian Wróblewski.

Reklama

      W Cresovii kontuzja filigranowego, poprawnie grającego Mateusza Kosińskiego, potem zejście z boiska Huberta Piotrowskiego, który swoim zwyczajem zostawił serce na boisku. Był wszędzie. I na dodatek Miłosz Kowalczuk kilka razy leżał na murawie, skurcze lub coś podobnego. Kilka dobrych obron Malinowskiego w bramce spowodowało, że wynik nie był wyższy. Więc co było przyczyną porażki Cresovii? Sparta na chwilę obecną lider tabeli. Jeden z kibiców na trybunach powiedział: „widać, że oni trenują, na pewno przynajmniej dwa razy w tygodniu”.

      15 września o godzinie 15.00 derby w Mielniku. MKS podejmuje Cresovię Siemiatycze. Będzie się działo?

Reklama

      Cresovia: Filip Malinowski, Adam Barwiejuk, Michał Nowicki, Hubert Piotrowski, Mateusz Kosiński (37 Mateusz Kozakieiwcz), Jakub Jeleszuk, Hubert Piotrowski (85 Sebastian Kapelko), Paweł Łuba, Kacper Zazuliński, Piotr Zalewski, Miłosz Kowalczuk. Trener Mariusz Jurek, opieka medyczna Wiesława Piotrowska.

       Sparta: Damian Wróblewski, Paweł Stasiński (60 Daniel Kruza), Mateusz Przemielewski, Adrian Pretko (32 Kacper Grycan),  Jacob Suprun (70 Jakub Kunicki), Jakub Czajka (88 Dawid Mosiejczyk), Gabriel Romatowski, Marcel Mazalewski, Filip Kułak (87 Filip Niedźwiecki), Stanislau Kamiński, Wojciech Łada. Rez.  Mateusz Hołubowicz, Mikołaj Hołownia, Konrad Jasiński, Mateusz Kalejta. Trener Karol Salik.

Reklama

       Sędziowali: Tomasz Siemieniuk – sędzia główny, Łukasz Samosiuk i Jarosław Rogoza – sędziowie boczni.

       JP, fot. JP

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    bolek - niezalogowany 2024-09-08 21:49:00

    mecz pilki noznej a na żadnym zdjeciu nie ma piłki... :)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Pytanie. - niezalogowany 2024-09-10 16:51:51

    Czy kiedykolwiek Ci kopacze mieli łatwe/dobre chwile??

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama