Reklama

Tragedia na Pełchówce - Leszczka Mała

23/05/2007 15:59
W środę we wsi Leszczka Mała, gm. Perlejewo, w rzece Pełchówce utonął 8-letni chłopiec. W tym roku miał przystąpić do Pierwszej Komunii Świętej. W południe wybrał się z wiaderkiem na pobliską łąkę, by zbierać ślimaki. Około godziny 14.00 znaleziono wiaderko, którym było kilka ślimaków, tuż nad brzegiem rzeki, 300 metrów od domu.


          W akcji ratowniczej oprócz straży pożarnej i policji uczestniczyli także mieszkańcy wsi. Przeszukano wszystko: pobliskie krzaki, las, dzwoniono do kolegów chłopca. Jednak główne poszukiwania strażaków skoncentrowały się na rzece Pełchówce, a szczególnie na okolicy, gdzie znaleziono wiaderko.
          - Tutaj rzeka ma doły o głębokości sięgającej dwóch metrów – mówi jeden z sąsiadów chłopca. O godzinie 18.00, w wodzie, tuż poniżej stromego brzegu, znaleziono ciało chłopca. Decyzją prokuratora zwłoki przewieziono na sekcję do Zakładu Medycyny Sądowej Akademii Medycznej w Białymstoku.
          - W związku ze zbliżającym się okresem wakacji oraz wzmożonych wyjazdów dzieci na wycieczki i biwaki, apelujemy do rodziców i opiekunów o zwracanie szczególnej uwagi na to, gdzie przebywają nasze dzieci. Należy zwrócić im uwagę, żeby nie bawiły się w okolicach rzek, stawów, placów budów, ruin budowli, opuszczonych zakładów - powiedział st. asp. Romuald Leoniuk, oficer prasowy siemiatyckiej policji.

           Jacek Piotrowski, Cezary Klimaszewski, Tygodnik Głos Siemiatycz, fot. JP
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama