Zaczął się rok szkolny. Dla większości uczniów to niezbyt radosna nowina. Jest jednak ktoś, kto przełom sierpnia i września odczuwa znacznie boleśniej. To rodzic. Rodzic i jego portfel.
Liceum, 17 przedmiotów. Średni koszt nowych podręczników to ponad 600 zł. W przypadku uczniów technikum, gdzie wymagane są książki specjalistyczne, wzrasta on nawet do 700 zł. Dlatego o wiele bardziej opłaca się kupować używane książki, których skompletowanie wynosi ok. 300-350 zł. Można je zdobyć od starszego kolegi lub w księgarniach, które prowadzą skup, tak jak w siemiatyckim „Domu Książki”. Prawdziwy maraton zakupowy zacznie się po 3 września, kiedy uczniowie (szczególnie pierwszoklasiści) dostaną listy autorów i wydawnictw. Może się jednak okazać, że na używane książki nie ma co liczyć.
- Używane podręczniki były do połowy lipca, ale mieliśmy na nie pozapisywanych klientów. Są tacy, którzy przychodzą do nas, zostawiają listę i mają święty spokój – opowiada Paulina Gumieniak –Sidewicz z księgarni „Dom Książki”.
Jeśli nie w księgarniach, pomocy można szukać na szkolnym kiermaszu, który od lat organizowany jest w siemiatyckim liceum. Zdaniem Pauliny Gumieniak-Sidewicz niekoniecznie jest to trafiony pomysł.
- Dużo osób szuka używanych książek teraz, ale dzieci nie przynosiły ich do sprzedaży. Pewnie czekają na kiermasz. Tylko że kiermasz zapowiadany jest co roku i co roku jest niewypałem, bo uczniowie nie bardzo się ogarniają. A tutaj rodzic przychodzi, zostawia książkę, dostaje pieniądze do ręki i od razu ją sprzedaję. Ludzie dobierają, trochę używanych, trochę nowych. Czasem ktoś przychodzi i dowiaduje się, jaka jest cena nowych podręczników. Odchodzi wtedy, wzdychając: „A może nie…”, ale przecież tego się nie uniknie. Tylko że z czasem dostęp do tych książek będzie coraz trudniejszy, bo nie będziemy ich zamawiać, żeby nie zostać z towarem. Tym bardziej, że następny rok jest ostatnim, który idzie obecną podstawą programową i kiedy hurtownie rozliczają się z wydawcami, robią to do końca września, albo do połowy października – mówi Paulina Gumieniak-Sidewicz.
Okazuje się, że to wcale nie podręczniki są bolączką księgarzy, a… okładki na zeszyty.
- Mniej więcej od początku do połowy września borykamy się z okładkami – wzdycha Gumieniak-Sidewicz. – Każdą musimy wtedy przykładać i sprawdzać rozmiar. To bardzo uciążliwe – opowiada księgarka.
Wiedza o kulturze, edukacja dla bezpieczeństwa, WOS. Podręczników do tych przedmiotów uczniowie i ich rodzice poszukują najczęściej. Ku zaskoczeniu księgarki w tym roku wzrosło zapotrzebowanie na jeszcze dwie książki.
Najbardziej poszukiwane są polski i matematyka. Jeszcze nigdy nie spotkałam się z tym, żeby brakowało podręczników do polskiego – dziwi się Gumieniak- Sidewicz.
Uczniowie szkoły podstawowej nie muszą kupować podręczników, bo mają je w szkole. Nie oznacza to jednak, że wyprawka dla ucznia podstawówki, tym bardziej pierwszoklasisty, jest mniej kosztowna.
- Zależy, co wybierze rodzic. Można kupić plecak za 70 zł a można i za 170 zł. Tak samo z piórnikiem: z wyposażeniem 50 zł, a bez wyposażenia 30 zł, dodatkowo oczywiście farbki i inne akcesoria, można zmieścić się w 70-80 zł – mówi Monika Kowalska-Kobus z „Księgarni pod kasztanem”.
Niewątpliwie pomocą dla każdego rodzica jest dodatkowe 300 zł z rządowego programu „Dobry start”. Pierwsze przelewy zostały już wykonane. Potwierdzają to sprzedawczynie.
- Sporo osób daje 300 zł dzieciom i mówi: „Masz tu 300 zł, kupuj co ci potrzebne mały”. Tak, chodzą za dzieckiem i zaglądają, co wybiera, ale to ono decyduje. Każde ma oddzielny koszyczek - opowiada rozbawiona Paulina Gumieniak-Sidewicz.
Konkurencją dla księgarni i sklepów z artykułami papierniczymi są sieci popularnych dyskontów Lidl i Biedronka. Jak co roku w sierpniu szykują one promocje na artykuły szkolne. Przeglądając gazetki promocyjne obu sklepów, staraliśmy się oszacować koszt wyposażenia dziecka idącego do pierwszej klasy. Czy zaopatrywanie się w akcesoria szkolne w takich sklepach jest bardziej opłacalne? A, a jeśli tak, to który sklep wybrać? Poniżej przedstawiamy wybrane produkty z gazetek promocyjnych obu sieci. Są to zestawy bardzo okrojone. Niezbędne minimum. Poniższe zestawienie nie jest oczywiście kompletne, jest orientacyjne. Nie ma tu ujętych kosztów wielu produktów, np. farb czy pędzli, obuwia na w-f itd. Nie zostały też ujęte bardziej wymyślne akcesoria, np. pudełka śniadaniowe czy inne gadżety. Sugerowaliśmy się ceną, czyli tym, czym sugeruje się większość rodziców, robiąc zakupy np. dla trójki dzieci. Zestawy są też mieszane, ponieważ nie zawsze interesujące nas produkty można było odnaleźć w jednym sklepie.
Katalog sklepu Lidl (oferta obowiązywała od 13.08.2018 do 18.08.2018):
piórnik z wyposażeniem – 17,99 zł,
worek na kapcie – 6,99 zł
zeszyt a5, 16 kartek (linia lub kratka) – 0,59 zł
zeszyt, 32 kartki (kratka) – 0,99 zł
piórnik – 5,99 zł
blok techniczny/rysunkowy – 1,99 zł
teczka z gumką – 1,99 zł
długopisy żelowe, 30 sztuk – 17,99 zł
przybory biurowe (różne) – od 5,99 zł
zestaw geometryczny – 4,99 zł
blok kolorowy lub techniczny – 9, 99zł
plecak dwukomorowy – 27, 00 zł
Katalog sklepu Biedronka (oferta dostępna od 20 sierpnia do wyczerpania zapasów):
zeszyt 60 -kartkowy – 2,99 zł
zeszyt 80 -kartkowy – 1,49 zł
brulion 96- kartkowy – 2,19 zł
artykuły biurowe (różne, liczone od opakowania lub od sztuki) – 3,95 zł
opakowanie kredek (24 sztuki) – 17, 99 zł
korektor – 5,99 zł
mazaki dwustronne – 4, 99 zł
opakowanie 4 długopisów – 9,99 zł
opakowanie ołówków (6 sztuk) – 4, 99 zł
okładka na zeszyty (za sztukę) – 2,49 zł
plecak – 24,99 zł
Opcja 1 (kiedy decydujemy się na gotowy zestaw z piórnikiem): piórnik z wyposażeniem+ worek na kapcie+ 6 zeszytów 16 - kartkowych+ blok techniczny+ blok rysunkowy+ blok kolorowy+ teczka z gumką+ zestaw geometryczny (kątomierz, linijka, ekierka)+ plecak (24,99zł) + okładki na zeszyty (6). Koszt – 85, 40 zł.
Opcja 2 (kiedy kompletujemy wyposażenie piórnika samodzielnie): piórnik +worek na kapcie+6 zeszytów 16- kartkowych+ blok techniczny+ blok rysunkowy+ blok kolorowy+ teczka z gumką+ zestaw geometryczny (kątomierz, linijka, ekierka)+ plecak+ opakowanie kredek + korektor+ okładki na zeszyty (6) + opakowanie 4 długopisów+ opakowanie ołówków+ gumka +temperówka + nożyczki + mazaki dwustronne. Koszt – 133,20 zł. EK
Eleni Kryńska, fot EK
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze