Reklama

Sto lat - Minczewa, gm. Drohiczyn

07/05/2008 12:24
Pan Antoni Arciszuk z Minczewa, gm. Drohiczyn, być może jest jedynym w kraju podporucznikiem 100-latkiem.

          Zdrowia, szczęścia i kolejnych pięknych rocznic - tego życzono Antoniemu Arciszukowi, który 17 kwietnia obchodził swoje urodziny po raz setny. Z tej okazji, dzień później, w domu pana Antoniego zorganizowano przyjęcie. Była rodzina, przedstawiciele Urzędu Stanu Cywilnego UM w Drohiczynie, burmistrz Drohiczyna oraz przedstawiciele KRUS-u z Siemiatycz.
          Pan Antoni pochodzi z Minczewa. Tam spędził prawie całe życie. Tylko podczas wojny przez około rok przebywał w okolicznych Putkowicach Nadolnych. Przez większą część życia był rolnikiem. Pracował m.in. w Drohiczynie w gminie.
          Obie wojny spędził w domu. Kiedy wybuchła pierwsza, miał 6 lat. Podczas drugiej, jako jedyny żywiciel rodziny, został w domu. Ale za to do Prus na roboty zesłano jego brata i siostrę. Po wojnie był czynnym żołnierzem Armii Krajowej. M.in. w 1945 r. walczył pod Łempicami w potyczce z wojskiem sowieckim. Został odznaczony m.in. Krzyżem AK, jest weteranem walk o niepodległość Polski. W 2000 r. Wojsko Polskie, za zasługi w walkach o niepodległość kraju, nadało mu stopień podporucznika nie będącego w służbie czynnej.
          Pan Antoni doczekał się dwóch córek, trojga wnucząt oraz prawnuczka.
          Zapytany, jak dożyć stu lat, po dłuższej chwili namysłu, mówi: - Różnie... Trzeba robić wszystko. Nie ma recepty. Ja dożyłem i jestem za to losowi wdzięczny.
          Gratulujemy jubileuszu.

          Cezary Klimaszewski, Tygodnik Głos Siemiatycz, fot. CK
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama