Kilka lat temu siemiatycki SP ZOZ tonął w długach. Jednak wprowadzane zmiany pozwoliły ustabilizować sytuację. ZOZ nadal jest poważnie zadłużony, jednak sukcesywnie spłaca swoje zobowiązania finansowe.
- Sytuację finansową mamy pod kontrolą. Do spłacenia mamy trzy kredyty zaciągnięte w 2005 i 2006 roku o wartości około 3 milionów 460 tysięcy złotych - mówi Mirosław Leśkowicz, dyrektor SP ZOZ Siemiatycze. - Mamy też zobowiązania bieżące niewymagalne w wysokości około 800 tysięcy złotych. W ubiegłym roku udało się spłacić około 700 tysięcy złotych. Zarządzanie finansowe szpitalami nie jest proste, gdyż NFZ nie płaci realnych stawek za wykonywane procedury medyczne. Pewne zmiany i restrukturyzacja pozwala nam na dość regularną spłatę zobowiązań z lat poprzednich. Potrzebujemy jednak dużych pieniędzy na inwestycje, które muszą być wykonane w naszej placówce . Kolejne inwestycje w SP ZOZ są niezbędne. Pytanie tylko, czy budżet organu założycielskiego stać jest na wyłożenie kolejnych pieniędzy.
Komentarze