W czwartkowy wieczór i piątkowy poranek, 25 i 26 czerwca, dużo pracy mieli strażacy i energetycy usuwający skutki burz, które przeszły nad naszym powiatem.
Zaczęło się w czwartek ok. godz. 21.30, kiedy to OSP Drohiczyn wyjechała usuwać drzewo z drogi Drohiczyn - Zajęczniki. Tego samego wieczoru na ul. Nadrzecznej w Siemiatyczach strażacy zawodowi wypompowali wodę z piwnicy domu. Z kolei w piątek już o godz. 5.00 strażacy z Siemiatycz usunęli drzewo tarasujące częściowo przejazd na krajowej "19" w Turnie Małej. Ok. godz. 7.00 zaczęli pracować strażacy ochotnicy z Drohiczyna przy usuwaniu brzozy z dachu domu na Kolonii Drohiczyn. Drzewo uszkodziło część piętrowego tarasu. W akcji uczestniczyli strażacy z Siemiatycz z podnośnikiem. Po godz. 8.00 strażacy ochotnicy z Milejczyc przystąpili do przepychania przepustu na ul. Św. Barbary w Milejczycach, gdzie nazbierało się sporo wody, która zagrażała czterem posesjom. Po godz. 9.00 ochotnicy z Grodziska wyjechali do Kosianki Boruty, gdzie drogę zatarasował duży dąb koło firmy "Auto Złom". Po godz. 10.00 strażacy ochotnicy z Klepacz usunęli drzewo tarasujące drogę Ostrożany - Klepacze, a JRG Siemiatycze wypompowała wodę z piwnicy przy ul. Fabrycznej w Siemiatyczach. Z kolei energetycy pracowali praktycznie nieprzerwanie przez całą noc i piątek, przywracając prąd na zerwanych liniach głównie niskiego napięcia. Na zdjęciu usuwanie drzewa z domu na Kolonii Drohiczyn.
Cezary Klimaszewski, Tygodnik Głos Siemiatycz, fot. CK
Komentarze