Wyciem syren ok. 11.00 8 czerwca zaczęły się wyjazdy straży pożarnej i policji do fałszywych, jak się później okazało, alarmów bombowych w Siemiatyczach.
Alarmy o podłożonych bombach dotyczyły urzędu skarbowego, ARiMR-u, sądu i starostwa. Policjanci przeszukali budynki, nic groźnego nie znajdując. O ewakuacji decydują kierownicy zagrożonych jednostek. Ewakuowano pracowników sadu i ARiMR-u.
Jacek S. Wasilewski, Kurier Podlaski - Głos Siemiatycz, fot. jsw i Jacek Piotrowski
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze