Reklama

Siemichocze, gm. Nurzec Stacja - Rodzice walczą o szkołę

19/05/2011 22:27
Rodzice dzieci likwidowanej szkoły w Siemichoczach nie dają za wygraną. Znaleźli stowarzyszenie zajmujące się prowadzeniem takich placówek. Chcą, aby stowarzyszenie prowadziło szkołę. Gmina ma inne zdanie.

          Pod koniec marca do Urzędu Gminy w Nurcu Stacji wpłynęło pismo od Stowarzyszenia „Edukator” w Łomży z prośbą o wyznaczenie terminu spotkania władz nurzeckiej gminy z zarządem stowarzyszenia. Cel spotkania – omówienie możliwości współpracy. Przypominamy, że rada nurzeckiej gminy przegłosowała niedawno likwidację tej placówki wraz z końcem bieżącego roku szkolnego. Dzieci z tej szkoły mają uczyć się w podstawówce Nurcu Stacji, a pracownicy stracić pracę. Przyczyna – szukanie oszczędności.
          Łomżyńskie stowarzyszenie znaleźli rodzice dzieci z Siemichocz. Chcąc ratować szkołę, napisali wniosek z prośbą o ewentualne prowadzenie szkoły. Pismo podpisały 34 osoby. Stowarzyszenie wyraziło zainteresowanie szkołą.
          W odpowiedzi wójt gminy Nurzec Stacja informuje, że nie może przystąpić do rozmów w sprawie przekazania szkoły: „Moje działania muszą być zgodne z przepisami prawa. Ustawa o systemie oświaty normuje postępowanie jednostki samorządu terytorialnego o likwidacji szkoły. 31 marca Rada Gminy Nurzec Stacja podjęła na podstawie art. 59 ust. 1 ustawy o systemie oświaty uchwałę o likwidacji Szkoły Podstawowej w Siemichoczach. Jako organ wykonawczy Rady Gminy Nurzec Stacja jestem zobowiązany do realizacji jej uchwał. Wypełniliśmy w terminie wszystkie zadania związane z planowaną likwidacją szkoły, a nie jej przekazaniem. Dlatego też nie mam podstawy prawnej do prowadzenia rozmów w sprawie przekazania Szkoły Podstawowej w Siemichoczach. Na podjęcie procedury przekazania szkoły do prowadzenia Waszemu Stowarzyszeniu do września 2011 r. termin już upłynął”.
          Barabara Kuczałek, prezes „Edukatora” nie zgadza się z pismem wójta.
          - Nie wspominaliśmy o przekazaniu szkoły. Nie chcemy, żeby wójt nam tę szkołę przekazywał. Z naszej strony może jedynie paść propozycja otwarcia nowej szkoły. Jedyne trudności mogą być związane z finansowaniem nowej szkoły – powiedziała nam pani prezes.
          Łomżyńskie stowarzyszenie „Edukator” zajmuje się pomocą środowiskom wiejskim. Obecnie prowadzi 44 placówki, w tym 25 wiejskich podstawówek, 1 szkołę miejską, 2 miejskie przedszkola niepubliczne, 16 punktów przedszkolnych. Jak mówi prezes Barbara Kuczałek – „Edukator” podejmuje się prowadzenia szkoły lub przedszkola, jeśli jest tam minimum 30 dzieci.
          Stowarzyszenie prowadzi takie punkty dzięki m.in. subwencji oświatowej, która zamiast do budżetu gminy, trafia na jego konto.
          - Proces utworzenia nowej szkoły nie jest skomplikowany. Trzeba tylko dobrej woli ze strony władz gminy – dodaje prezes Barbara Kuczałek.
          „Edukator” skierował pismo do nurzeckiego urzędu. m.in. czytamy w nim: „... Zarząd Stowarzyszenia zgłaszając akces poprowadzenia Szkoły Podstawowej w Siemichoczach bardzo wnikliwie przeanalizował zapisy ustawy o systemie oświaty. W naszym piśmie do wójta nie było żadnej wzmianki o zamiarze przejęcia szkoły(...). Intencją zawartą w naszym piśmie była próba podjęcia rozmów z władzami gminy na temat możliwości utworzenia przez stowarzyszenie z dniem 1 września 2011 r. Publicznej Szkoły w Siemichoczach, prowadzonej przez inny organ niż jednostka samorządu terytorialnego. Przywołane przez Państwa w przedmiotowym piśmie podstawy prawne absolutnie nie mają związku z powołaniem nowej szkoły na miejsce zlikwidowanej. Do realizacji takiego zadania potrzebna jest dobra wola gminy i chęć łagodzenia problemów społecznych”.
          Jak teraz zareaguje wójt?
          Budynek, w którym mieści się szkoła w Siemichoczach jest własnością gminy. Stowarzyszenie w przypadku prowadzenia takich placówek występuje do gminy z wnioskiem o użyczenie budynku, ponosząc później koszty eksploatacji.

          Cezary Klimaszewski, tygodnik Głos Siemiatycz, fot. CK
        
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama