Reklama

Siemiatycze - Zapomnijmy o obwodnicy?

02/02/2015 18:29

Przed tygodniem informowaliśmy, że zgodnie z rachunkami Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad z 2010 roku przez Siemiatycze drogą krajową 19 na dobę przejeżdża około 8,5 tys. pojazdów, w tym blisko tysiąc tirów. Właśnie te ostatnie pojazdy są coraz bardziej uciążliwe. Od lat mówi się o konieczności budowy obwodnicy i nic w tej kwestii się nie dzieje.

Przyjeżdżają posłowie, senatorowie, ministrowie, wojewodowie i mamią nas kolejnymi obietnicami. Jednak szara rzeczywistość codziennie sprowadza nas na ziemię. Jak się okazuje do 2020 roku trasa S19 i budowa obwodnicy Siemiatycz na pewno nie będzie realizowana. Trasa zostanie na długie lata tylko w stworzonych projektach.

Reklama

- Trasa S19 jest ujęta w rozporządzeniu z 2009 roku o przebiegu dróg ekspresowych. Natomiast w projekcie Programu Budowy Dróg Krajowych na lata 2014-2020 zapisany jest jedynie odcinek Rzeszów – Lublin. Nie ma natomiast, przynajmniej na dziś, żadnego fragmentu tej drogi na terenie województwa podlaskiego – mówi Rafał Malinowski, rzecznik prasowy GDDKiA w Białymstoku. - Planowana droga przebiega przez Obszary Natura 2000: Murawy w Haćkach, Ostoje w Dolinie Górnego Nurca, Dolina Dolnego Bugu, Ostoja Nadbużańska, Schrony Brzeskiego Rejonu Umocnionego – ochrona nietoperzy żyjących w fortyfikacjach.

- Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad Oddział w Białymstoku wniosek o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla budowy drogi ekspresowej S19 na odcinku Ploski – Bielsk Podlaski – Siemiatycze – Chlebczyn złożyła 5 września 2012 roku – mówi Beata Bezubik z Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Białymstoku. - Obecnie postępowanie jest na etapie zawiadomienia stron o zebranym materiale dowodowym w powyższej sprawie i możliwości wniesienia uwag i wniosków przed wydaniem ostatecznej decyzji. Rozpatrywane są dwa zaprojektowane warianty przebiegu drogi ekspresowej. W przypadku Siemiatycz rozpatrywany jest dodatkowo wariant związany z przebiegiem drogi po zachodniej stronie miasta. Decyzja środowiskowa powinna być wydana w lutym lub marcu. Największe problemy to kwestie związane z oddziaływaniem inwestycji na środowisko przyrodnicze, a przypomnę trasa przebiega przez obszary Natury 2000.

Reklama

Za mały ruch

We wrześniu ubiegłego roku podczas podpisywania kontraktu na lata 2014 – 2020 pomiędzy podlaskim samorządem a rządem, w sprawie finansowania inwestycji ze środków unijnych, wiceminister Iwona Wendel poinformowała, że droga S19 przebiegająca w najbliższych latach nie będzie budowana.

- W kontrakcie nie ma mowy o budowie S19, choć dla wielu mieszkańców tej części województwa ta trasa wymaga pilnej budowy. W kontrakcie są drogi, które będą budowane w pierwszej kolejności. Trasa S19 na pewno będzie budowana od Rzeszowa do Lublina - mówi wiceminister Iwona Wendel. - Przepływ pojazdów na obecnej 19 nie jest tak duży, jak na innych trasach.

Reklama

Obwodnica jest nam potrzebna jak powietrze, by zwiększyć bezpieczeństwo i komfort życia w mieście. Regularne protesty, na przykład w Augustowie, przyniosły zamierzony efekt – obwodnicę oddano do użytku w listopadzie ubiegłego roku.

Marek Malinowski, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot. MM

PS: Gwoli przypomnienia – pierwsze projekty obwodnicy w Siemiatyczach powstały już w latach 70. ubiegłego wieku. Wtedy jednak ówcześnie rządzący wybrali opcję zamienienia historycznego rynku na dziwne rondo, z którym męczymy się do dzisiaj – ponad 40 lat. - JN

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama