Mieszkańcy bloku przy ulicy Ogrodowej 11 B na osiedlu „Sady” mają problem z nieprawidłowo działającą wentylacją w swoich mieszkaniach. Zgłaszają ten problem od dłuższego czasu do spółdzielni mieszkaniowej, ale nikt nie słucha ich argumentów. W lutowe popołudnie część mieszkańców bloku zebrała się w jednym z mieszkań, by opowiedzieć nam o nurtującym ich problemie.
- Kilkakrotnie zgłaszaliśmy do spółdzielni, że wentylacja praktycznie nie działa. Nie ma odpowiedniego ciągu w kominach wentylacyjnych. W związku z tym wilgoć się zbiera na oknach i ścianach. Pomimo grzania ściany są coraz bardziej zawilgocone i wychodzi grzyb. Przychodzili pracownicy spółdzielni, ale uważają, że wszystko jest sprawne – mówi jedna z mieszkanek bloku. - Jednak my chcemy by sprawdzono we wszystkich mieszkaniach w naszym bloku, czy kratki wentylacyjne są drożne i sprawne technicznie, czy kominy są sprawne i nie zapchane. Jednak najważniejsze, czy każde mieszkanie jest podłączone do swojego kanału wentylacyjnego. Jest przecież projekt budowlany naszego bloku i nie jest filozofią to wszystko sprawdzić. Wystarczy tylko trochę dobrej woli i chęci ze strony zarządu spółdzielni. Mamy pieniądze na koncie funduszu remontowego i chcemy by taką ekspertyzę techniczną wykonała jakaś zewnętrzna firma budowlana z odpowiednimi uprawnieniami. To my płacimy czynsz i pieniądze na fundusz i mamy prawo decydować na co te pieniądze będą wydatkowane. Niech zarząd spółdzielni pomoże nam rozwiązać ten temat, a nie tylko mówić, że wszystko gra. Tak dalej nie może być, gdyż po ociepleniu bloku jest jeszcze gorzej z wentylacją. Mamy już tego serdecznie dosyć chcemy wreszcie normalnie żyć.
Mieszkańcy skierowali pismo w tej sprawie do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Siemiatyczach. Petycja jest obecnie rozpatrywana. Jeśli faktycznie kratki wentylacyjne w mieszkaniach są zasłonięte lub zmieniono podłączenie do sąsiednich kanałów wentylacyjnych to takie prace są niezgodne z prawem budowlanym. W takim przypadku administrator budynku powinien wyegzekwować, by wszystko było zgodne z pierwotnym projektem. Jednak by to wszystko stwierdzić faktycznie trzeba do opracowania ekspertyzy wybrać firmę zewnętrzną, by mieszkańcy nie posądzali zarząd spółdzielni o stronniczość i mogli mieszkać w godnych warunkach. Zadaniem firmy powinna być również ostateczna odpowiedź jak rozwiązać problem braku odpowiedniej wentylacji. Niestety komorne w blokach jest coraz większe. Czy zarząd spółdzielni pomoże mieszkańcom tego bloku rozwiązać odwieczną awarię?
Marek Malinowski, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot. MM
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze