18 stycznia około 8.00, przy kopaniu rowu na posesji przy ul. 3 Maja w Siemiatyczach, koparka przerwała rurę przyłącza gazowego. Gaz bardzo szybko się rozprzestrzenił i to chyba w znacznych ilościach, bo jego intensywny zapach czuć było w domach w promieniu 200 - 300 metrów.
Zaraz na miejsce trzema samochodami przyjechali strażacy. Policjanci zaś z dwóch stron zamknęli wjazd na ulicę. Gazociąg prowizorycznie zakorkowano. Strażakom pomógł, znający się na rzeczy, przechodzień - pracownik gazowni. Pogotowie gazowe przyjechało aż z oddalonej o 60 km Białej Podlaskiej. Uszkodzoną rurę wymieniono.
Jacek S. Wasilewski, Kurier Podlaski - Głos Siemiatycz, fot. jsw
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze