Stało się. Bomba poszła w górę. 22 listopada o godz. 10.00 podwoje otworzył nowy supermarket w Siemiatyczach. Aby klienci łatwiej zostawiali swoje zarobki w MarcPolu, został on wyświęcony przez władze samorządowe i duchowne.
Mieszkańcy miasta i okolic zwabieni promocjami, jakie towarzyszą otwarciom tego typu placówek, ustawiali się w tłumie przed wejściem. Jak powiedział jeden z klientów, na wejście musiał czekać ok. 2 godzin. Pierwszym, który przekroczył gościnne progi był Mikołaj Jurczuk z Siemiatycz, przez co został nagrodzony reklamówką z prezentami. A potem były wędrówki pomiędzy regałami i porównywanie cen. Tego dnia nawet policja przymykała oko na parkujące wszędzie, nie tylko na sklepowym parkingu, auta.
Jacek Piotrowski, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot. JP
Komentarze