Reklama

Siemiatycze - Tragedia w mieszkaniu na Wysokiej

06/03/2013 18:22

6 marca po godzinie 15.30 dyżurny siemiatyckiej policji odebrał telefon, że w mieszkaniu sąsiadów w bloku nr 74A na osiedlu Wysokim w Siemiatyczach coś mogło się stać. Rano miało tam dojść do głośnej awantury, która nagle ucichła. Poza tym nikt z tego domu nie wyprowadził tego dnia psa, chociaż robiono to codziennie. Na miejsce pojechał patrol. Nikt jednak nie otworzył drzwi. Policjanci weszli do środka z członkiem rodziny.

- W pokoju na łóżku leżało ciało 51-letniej kobiety, z raną kłutą klatki piersiowej. Z boku wisiały zwłoki jej 52-letniego męża. W kuchni zaś znajdował się list pożegnalny. Jego autorem był nieżyjący mężczyzna. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że mężczyzna ten najprawdopodobniej powiesił się po tym, jak śmiertelnie ugodził żonę nożem. Wcześniej nie mieliśmy żadnych zgłoszeń dotyczących tej rodziny, była uznawana za spokojną - mówi podkom. Grzegorz Gilar, rzecznik siemiatyckiej policji.

Reklama

Ciała przewieziono na sekcję do Białegostoku. Sprawę prowadzi siemiatycka policja pod nadzorem prokuratury.

Cezary Klimaszewski, Jacek S. Wasilewski, Kurier Podlaski - Głos Siemiatycz, fot. Marek Malinowski

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama