Reklama

Siemiatycze - Powiatowe problemy

04/04/2014 23:02

28 marca odbyła się sesja rady powiatu siemiatyckiego. Obrady zdominowały pytania związane z działalnością SP ZOZ.

Po co zmiana okręgu wyborczego?

Na początku spotkania starosta Mantur wnioskował o wprowadzenie do porządku obrad dodatkowej uchwały w sprawie połączenia powiatu w celu zmiany okręgu wyborczego. Radny Bobel: - Przed wyborami organów jednostek samorządu terytorialnego w 2014 r. rady wyborcze oraz komisarze zobowiązani są do sprawdzenia czy podział jednostek na okręgi wyborcze spełnia wymagania wyborcze. W przypadku stwierdzenia niezgodności komisarze zasygnalizują gminom, powiatom, sejmikom województw konieczność dokonania zmian w podziale. Zmiany te muszą zostać dokonane najpóźniej na 3 miesiące przed upływem kadencji, czyli do 21 sierpnia 2014 r. Jednakże należy mieć na uwadze, że podział gminy na okręgi wyborcze, dotychczasowy podział sejmików województw na okręgi wyborcze jest stały. Zmiany w nim mogą być wprowadzone wyłącznie w sytuacjach i na zasadach określonych w Kodeksie wyborczym, które mówią: zmiany granic okręgu wyborczego mogą być dokonane najpóźniej na 3 miesiące przed terminem upływu kadencji, jeżeli konieczność taka wynika zr zmiany w podziale terytorialnym państwa, zmiany granic jednostek pomocniczych gminy, zmiany liczby mieszkańców danej gminy, zmiany liczby radnych w radzie gminy lub zmiany liczby radnych wybieranych w okręgach wyborczych. Nic takiego nie ma miejsca, w związku z tym pytam pana starostę, czy do pana wiadomości wpłynął wniosek komisarza wyborczego, który jest też złożony u marszałka województwa, bo to jest wymóg formalny, bez którego nie da się dokonać zmian w tej uchwale. Apeluję do panów radnych o niewprowadzanie tego do porządku dzisiejszych obrad. Składam wniosek formalny.

Reklama

Sekretarz: – Uchwała, którą zaproponowałem to jest uchwała tylko opiniująca. Zgodnie z prośbą marszałka, który się zwrócił do powiatów o wyrażenie swojej opinii.

Bobel: – Ale czy jest wniosek komisarza do marszałka województwa podlaskiego?

Sekretarz: – Nie, nie ma.

9 radnych głosowało, aby tej uchwały nie wprowadzać do porządku obrad.

Szpital zadłużony?

Starostwo powiatowe, jak poinformował starosta Mantur, udzieliło pożyczki SP ZOZ Siemiatycze w kwocie 300 tys. zł na uregulowanie zaległych płatności lekarzom za usługi kontraktowe. Niewypłacenie lekarzom tych świadczeń mogłoby skutkować wypowiedzeniem umów.

Reklama

- W jaki sposób odbędzie się zwrot tych środków dla starostwa? Skąd szpital weźmie pieniądze na zwrot? - zapytał jeden z radnych.

- Jaką kwotę szpital jest winien lekarzom? Bo tu jest tylko kwota pożyczki na umowy kontraktowe, ale ile ogółem szpital jest winny lekarzom?

Przewodniczący Pierlejewski: - Nie ma na sesji pana dyrektora szpitala, dlatego że złożył takie pismo i nie mógł uczestniczyć w dzisiejszej sesji, również zastępca, dlatego że ma dzisiaj dyżur na bloku operacyjnym. Dlatego informuję, że na wszelkie interpelacje i zapytania odpowiedzi zostaną udzielone na piśmie.

Reklama

W przedstawionym przez przewodniczącego piśmie dyrektor usprawiedliwił swoją nieobecność spotkaniem w NFZ, o czym dowiedział się dzień przed sesją, czyli 27 marca.

Wiele pytań miał do dyrektora Cezarego Nowosielskiego radny Bobel: – Koszt dostosowania lądowiska do nocnych lotów? Kiedy prowadzona jest przeprowadzka na ulicę Pałacową rehabilitacji? Czy w związku z tym zmianie ulegnie wysokość kontraktu z NFZ? Czy SP ZOZ potrzebny jest oddział intensywnej terapii? Jeśli tak, to gdzie jest planowany? I czy SP ZOZ dostanie na ten cel środki zewnętrzne? Kiedy kończy się remont oddziału chirurgii? Dlaczego gruz z remontu tego oddziału leży w zbiorniku przeciwpożarowym? W najbliższym czasie, jak zapewnił przewodniczący Pierlejewski, dyrektor szpitala odpowie na piśmie na te wszystkie zapytania.

Reklama

- Mam nadzieję, że odpowiedzi, których pan dyrektor udzieli na te pytania, zostaną opublikowane w tym medium, które to rozpropagowało – Mikołaj Mantur.

Na sali obecny był również autor artykułów o szpitalu, Marek Malinowski, który również zadał pytania dyrektorowi Nowosielskiemu: - Moje pytanie dotyczy dwóch przegranych spraw sądowych SP ZOZ z pracownikami - panią Kozłowską i panem Zakrzewskim. Do wypłacenia jak dobrze wiem jest kilkadziesiąt tysięcy złotych. Czy te pieniądze zostaną wypłacone z portfela publicznego, czyli budżetu SP ZOZ czy też te pieniądze wydatkuje dyrektor Nowosielski ze swojego portfela? Mam nadzieję, że pan starosta tak zawarł umowę cywilno-prawną, żeby zabezpieczyć interes publiczny, żebyśmy za takie błędy, my jako społeczeństwo nie musieli płacić. A drugie pytanie dotyczy przeniesienia rehabilitacji na ulicę Pałacową. W jaki sposób ten budynek od 1 stycznia do 16 lutego tego roku był ogrzewany? Jakie paliwo było używane w tej kotłowni? Czy są faktury na to paliwo? Jaka firma dostarczyła to paliwo? I ostatnie pytanie do pana starosty: jakież to medium kłamliwie opublikowało artykuły, nazwa redakcji.

Reklama

Klepanie dziur

Radny Zalewski: – Na drodze Brańsk – Dołubowo jest fatalnie. Zima nie była taka straszna, więc myślę, że pan dyrektor środki ma na remonty bieżące dróg. Ostrożany-Perlejewo tam też jest rozwalona droga. Czy pan dyrektor ma inną metodę niż klepanie dziur łopatą?

Dyrektor Samojluk: – Na zimowe i bieżące utrzymanie dróg, uchwałą budżetową przyjęliśmy na ten rok do dyspozycji 400 tys. zł. Koszty zimowego utrzymania w tym roku zamkną się kwotą 183.314 zł. W roku ubiegłym było to ponad 400 tys. zł., z tym że na bieżące utrzymanie zimą i cały rok naszego zakładu. W tych kosztach mieszczą się inne usługi o wartości 38 tys. zł. Plus zostały zawarte już dwie umowy, jedna dotyczy sprzątania ulic na terenie miast Drohiczyn i Siemiatycze na kwotę 35.598 zł, jak również remont cząstkowy w ilości 100 ton z wbudowaniem i zwałowaniem walcem o wartości 39.975 zł. Także sumując te wszystkie pieniądze jakimi dysponujemy, przykro mi bardzo, ale na dzień dzisiejszy nie mam z czego zrobić remontu na drodze Brańsk - Dołubowo. Będą to remonty cząstkowe masą na gorąco.

Reklama

- Odnośnie klepania łopatą nie bardzo rozumiem, co radny miał na myśli. Wojewódzki zarząd dróg też przeprowadził remont masą na gorąco, z tym że nie klepali łopatą, robili to pod zajeżdżenie pod kołami samochodu. Także jak nasi trochę klepią, to robią to jeszcze lepiej niż powinni – dodał dyrektor Samojluk.

Natalia Gontarz, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot. NG

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama