Opłata za śmieci naliczana od liczby domowników, ilości zużywanej wody lub powierzchni nieruchomości prawdopodobnie zostanie uchwalona w drugiej połowie tego roku w Siemiatyczach. Od kiedy dokładnie będzie obowiązywała, zdecydują radni z burmistrzem.
Od stycznia tego roku obowiązują nowe przepisy tzw. „ustawy śmieciowej”, które na nowo regulują gospodarkę odpadami komunalnymi i nakładają na gminy nowe obowiązki. Obecnie pozbywanie się śmieci na dziko i nielegalnie jest częstym sposobem uniknięcia opłaty za ich wywóz. Po wprowadzeniu podatku śmieciowego nikomu nie będzie się opłacało wywozić śmieci do lasu lub na dzikie wysypiska, bo bez względu na to, czy to zrobi, czy nie, podatek dla gminy i tak zapłaci. Podatek śmieciowy zastąpi dzisiejsze indywidualne umowy, jakie mają obowiązek zawierać właściciele posesji. Dla mieszkańców bloków spółdzielczych zmiana raczej będzie niezauważalna, bo od nich nową opłatę, tak jak dotychczas prawdopodobnie pobierze spółdzielnia mieszkaniowa lub firma zarządzająca wspólnotą, która następnie rozliczy się z miastem. Chociaż ta kwestia na dziś nie jest ostatecznie rozstrzygnięta. W momencie wprowadzenia gminnej opłaty przestaną obowiązywać dotychczasowe indywidualne umowy z firmami odbierającymi śmieci. - Powoli przygotowujemy się do wprowadzenia nowych przepisów i ustalenia opłat. Temat jest nowy i dość trudny - mówi burmistrz Piotr Siniakowicz. - Na dziś skłaniamy się do tego, by podatek był naliczany na podstawie ilości osób zamieszkujących w danym domu lub mieszkaniu w bloku. Niewykluczone, że mieszkańcy, którzy nie będą segregować śmieci poniosą wyższe koszty za odpady mieszane. Myślę, że w drugiej połowie tego roku rada miasta ustali wysokość i zasady naliczania opłat, czyli tzw. „podatku śmieciowego”. Na razie nie jest znana wysokość ewentualnego „podatku śmieciowego”. Urząd miasta rozpoczął analizy w tej sprawie. Nie wiadomo także, jak będzie wyglądał lokalny rynek odbioru odpadów, czy urząd miasta ogłosi przetarg na obsługę wszystkich mieszkańców przez jedną firmę, czy podzieli teren Siemiatycz na rejony, na przykład wzdłuż rzeki Kamionki i na każdą z części ogłosi osobne postępowanie przetargowe. Gdzie trafią śmieci? - W założeniach śmieci z powiatu siemiatyckiego, bielskiego i hajnowskiego mają trafiać do Zakładu Zagospodarowania Odpadów we wsi Augustowo koło Bielska Podlaskiego. Jednak na dziś budowa tego zakładu stoi pod wielkim znakiem zapytania - mówi burmistrz Siniakowicz. - Dlatego nieczystości być może będą wywożone do Hajnówki lub zostaną przerobione w Siemiatyczach, gdyż przedsiębiorstwo komunalne jest zainteresowane stworzeniem ZZO na bazie istniejącego wysypiska śmieci. Wysokość i nowe zasady naliczania opłat za odbiór śmieci zostaną wprowadzone najpóźniej do lipca przyszłego roku we wszystkich gminach. Bez względu na to, czy jest to gmina miejska, czy wiejska. Zdecydują o tym poszczególne rady gmin wspólnie z wójtami i burmistrzami.
Marek Malinowski, Kurier Podlaski – Głos Siemiuatycz
Komentarze