Od kilku tygodni miejski skwerek wzbogacił się o telebim. Opinie mieszkańców na temat jak to mówią „miejskiego telewizora” są bardzo różne. Jedni uważają, że to ciekawy pomysł władz miasta, gdyż wyświetlane są zapowiedzi oraz relacje z imprez. Inni mają odmienne zdanie na ten temat. Uważają, że telebim szpeci rynek i pytają ile kosztował.
- Zakup telebimu został sfinansowany z budżetu Siemiatyckiego Ośrodka Kultury. Firmie z Radomia zapłaciliśmy 65 tysięcy zł. Jednak kupiliśmy go w bardzo dobrej cenie - mówi burmistrz Piotr Siniakowicz. - Nowe urządzenie tego typu jest droższe o co najmniej 10 tysięcy zł. Pomimo, że był bardzo krótko używany w innym mieście w Polsce, to mamy na niego pełną gwarancję. Jest nam potrzebny do znacznie lepszej komunikacji z mieszkańcami. Jak widać wyświetlamy zapowiedzi imprez kulturalnych i sportowych. W razie potrzeby będą wyświetlane inne ważne komunikaty. Na telebimie na żywo można było oglądać całą relację z Dni Siemiatycz. Naszym celem nie jest zarobkowanie na reklamach, a lepsza komunikacja społeczna. Uważam, że telebim przyda się nam do lepszej promocji miasta.
Marek Malinowski, Kurier Podlaski - Głos Siemiatycz fot. MM
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze