W przeciągu ostatnich dwóch miesięcy na osiedlu Wysokie miały miejsce dwie duże awarie związane z dostawą wody. Mieszkańcy na cały dzień byli pozbawieni ciepłej, a na kilka godzin - zimnej wody. Mimo że awarie ustały, na osiedlu nadal pojawiają się koparki. W tej sprawie zwróciliśmy się do kierownika Zakładu Wodociągów i Kanalizacji, Franciszka Żero.
- Z czego wynikają awarie na osiedlu? - Tam znajdują się instalacje żeliwne, które należą do awaryjnych. Poza tym osiedle Wysokie razem z Górnym są położone powyżej innych budynków w mieście. Ze względu na to trzeba puścić większe ciśnienie niż normalnie. Z tego co mi powiedziano, w przeciągu ostatnich lat zdarzało się również, że brakowało wody w kotłowniach. Teraz jest to w miarę unormowane. Ponadto grunt położony pod osiedlem nie jest stabilny. Te sprawy nakładają się na siebie, przez co występują awarie. Usuwamy je na bieżąco. - Jednak awarii jest sporo. Gdybyśmy mieli srogą zimę, mogłoby ich być jeszcze więcej. - Częstotliwość awarii niepokoi nas, jest zbyt duża. Jeśli będą się one powtarzać, będziemy zmuszeni położyć nowy kanał. Może się okazać, że koszt kolejnych napraw jest nieporównywalnie większy od wymiany rur. Choć na dzień dzisiejszy nie ma tego w planach. - Czy poza środkami doraźnymi w przyszłości będą podjęte jakieś prace modernizacyjne? - Na chwilę obecną musimy zająć się gospodarką wodno-ściekową związaną z projektem w innej części miasta. Planujemy w drugim kwartale 2012 roku zmodernizować sieć wodociągów na osiedlach Wysokim i Górnym oraz zbudować dwie stacje - jedną odpowiadającą za obniżenie, a drugą - za podniesienie ciśnienia. Dzięki temu będziemy mogli regulować ciśnienie wody. Są to nieduże koszta. Być może najtańszym rozwiązaniem będzie położenie odcinka pomiędzy ulicami Górną a Wysoką, połączenie ich pierścieniem, przez co wyrówna się ciśnienie. - Czy w planach dotyczących przebudowy ul. Wysokiej znalazło się miejsce na modernizację kanalizacji? - Kanalizacja na odcinku ul. Wysokiej nie wygląda źle. Posiadamy materiały z wizualnej inspekcji kanałów - cały odcinek był monitorowany. Naprawy wymaga kilka studni. I to na pewno będziemy robili na wiosnę. Przed rozpoczęciem prac związanych z przebudową (przełom kwietnia i maja) zostaną one przeprowadzone. Miasto ze swojej strony będzie naprawiało burzówkę. Ul. Wysoka pozostaje oczkiem w głowie jako jedna z ważniejszych ulic w naszym mieście. Bieżąco monitorujemy sytuację. Sylwia Tofiluk, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot. ST
Komentarze