Zdecydowane zwycięstwo odnieśli 2 marca piłkarze ręczni TS MOSiR Siemiatycze nad wiceliderem III ligi Szczypiorniakiem Ełk. Goście to drużyna doświadczona, kilku zawodników było słusznej postury. Więc tym bardziej cennym okazał się sukces w postaci wyniku 25:20 dla siemiatyczan.
- Ełczanie są trochę starsi i więksi od nas. Ale to my mamy ten zapał i jesteśmy odpowiednio zmotywowani do tego, aby wygrać – powiedział Bartosiak.
Właściwie cała drużyna zasłużyła na uznanie. Za walkę i zaangażowanie i pokazanie wielu zagrań, które powodowały, że często bramkarz gości musiał sięgać do swojej bramki po piłkę.
- Nasz styl gry dzisiaj „islamski”. Czyli bomby – tak powiedział przed meczem trener TS Krzysztof Wieczorek.
- Trener kazał grać twardo w obronie, dać z siebie wszystko – dodał Kamil Olendzki
Na szczególne wyróżnienie zasłużył bramkarz Sebastian Dziedzia. Wybronił chyba z osiem setek. Doprowadzał przeciwników do rozpaczy.
Po koniec spotkania gra się zaostrzyła. Były wykluczenia, a nawet czerwona kartka dla zawodnika z Ełku.
Skład: Sebastian Dziedzia, Rafał Oleksiuk – bramkarze, Jakub Bartosiak – 3 bramki, Maciej Porzeziński – 2, Jakub Kadej, Karol Mieszkowski – 4, Jacek Ługowski – 4, Kamil Olendzki – 1, Arek Gumieniak – 4, Mariusz Poniatwoski – 1, Tomasz Miłkowski – 1, Grzegorz Zdasiuk – 5, Tomasz Skowroński.
Jacek Piotrowski, Kurier Podlaski – Glos Siemiatycz, fot. JP
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze