Oświetlenie na ul. Miłkowskiego, chodnik na Gilewskiego, co zrobić z wygospodarowanymi 200 tysiącami zł? – o tym m.in. dyskutowali radni miejscy podczas sesji w Siemiatyczach, 28 marca. Poniżej najciekawsze fragmenty dyskusji.
Radny Kosieradzki – Chciałbym zgłosić wykonanie oświetlenia na ulicy Miłkowskiego. Chodzi tamtędy coraz więcej ludzi. Burmistrz Siniakowicz: - Niedawno w tej sprawie wpłynął też wniosek od mieszkańców. Rozważymy to. Jeśli wygospodarujemy na ten cel środki, to nie widzę przeszkód. Radna Jarocka: - Mówił pan już, że możliwe będzie ubieganie się o środki w ramach funduszu norweskiego m.in. na docieplenie budynków miejskich, np. przedszkola nr 1. Czy coś wiadomo w tej sprawie? Burmistrz Siniakowicz: - Nabór wniosków do tego programu będzie dopiero jesienią, a rozstrzygnięcie w przyszłym roku. Tak więc na efekty czekalibyśmy może z półtora roku. Za długo, jeśli np. chodzi o elewację przedszkola nr 1. Wkrótce zlecimy audyt tego budynku i będzie wiadomo, czy warto wchodzić w ten fundusz. Radna Kożuchowska: - We wcześniejszym sprawozdaniu mówił pan, że zaoszczędzimy 200 tys. zł na remoncie ulicy Wysokiej. Chciałabym więc zgłosić wniosek formalny o wykonanie w ramach tych oszczędności chodnika na przedłużeniu ul. Gilewskiego. Burmistrz Siniakowicz: - Planujemy tam chodnik w przyszłym roku, bo trzeba wykupić część pasa leśnego, przeprowadzić uzgodnienia i całą procedurę. A to potrwa. Jeśli chodzi o te 200 tys. zł, to nie chciałbym dzielić skóry na niedźwiedziu. Dopiero będziemy nimi gospodarować, jak starostwo podpisze umowę na remont Wysokiej. Radny Boguszewski: - Chciałbym zwrócić uwagę na przekrzywiony krzyż znajdujący się przy wjeździe do miasta od strony południowej. Chodzi oczywiście o skrzydła wiatraka. Może inaczej to oświetlić? My wiemy, że to wiatrak. A przejezdni? Burmistrz Siniakowicz: - Chcielibyśmy wiatrak przeznaczyć na działalność komercyjną, oddając w ręce prywatne. Mieliśmy już takie propozycje, ale wiąże się z tym odrestaurowanie obiektu. Zobaczymy, jak rozwinie się ta sprawa. Radny Hyndza: - Chciałbym zwrócić uwagę na fragment chodnika przy skrzyżowaniu ulic 11 Listopada i Armii Krajowej. Samochody jadące od centrum i skręcające w Armii Krajowej czekają przepuszczając jadących z naprzeciwka, a inni kierowcy omijają czekających wjeżdżając na chodnik. Czy ktoś z dyrekcji dróg krajowych przyjedzie obejrzeć ten chodnik? Burmistrz Czmut: - Sprawę tę zgłaszaliśmy dyrekcji dróg krajowych w ubiegłym roku. Obiecali, że chodnik ujmą w planie. Radny Korowicki: - Moja propozycja dotyczy upiększenia parku, a może i nie tylko, krasnalami, jakie są we Wrocławiu. Te nasze ławeczki często są samotne i puste, ale gdybyśmy np. obok ułożyli głazy, a na nich jakieś rzeźby – żaby, płazy itp., to byłoby to uatrakcyjnienie. Może rozpisać na to konkurs? Burmistrz Siniakowicz: - Rozpoczęliśmy już działania w tym kierunku. Planowaniem takich spraw zajmuje się firma od zagospodarowania zieleni. Będzie opracowana koncepcja w tym zakresie. Ważne, aby było to mało pracochłonne i estetyczne. Chodzi głównie o centrum i rondo na Zamościu.
Cezary Klimaszewski, Kurier Podlaski – Głos Siemiuatrycz, fot. CK
Komentarze