Na ostatniej sesji rady Gminy Siemiatycze, która miała miejsce w ubiegły piątek radni jednogłośnie przyjęli dwie uchwały: o zmianie budżetu i w sprawie zwolnienia z obowiązującego pensum godzin wychowawczo-opiekuńczych dyrektora Przedszkola Gminnego w Siemiatyczach.
Stan zadłużenia gminy z tytułu pożyczek i kredytów w dniu 30 czerwca br. wynosił 2.650.909,00 zł. W I półroczu gmina spłaciła raty kredytu i pożyczek długoterminowych w kwocie 428.898,00 zł. Realizacja dochodów stanowi 41,1%, wydatki natomiast 33,2%. Powstała w ten sposób przejściowa nadwyżka budżetu. Dochody, które gmina otrzymała w I półroczu, przeznaczone zostaną na realizację wydatków w II półroczu br.
Podczas obrad wójt Edward Krasowski wyliczył zrealizowane inwestycje, m.in. remont schroniska, budowę infrastruktury rekreacyjnej i placu zabaw na terenie bazy wypoczynkowo-turystycznej w Wólce Nadbużnej czy termomodernizację szkoły podstawowej w Czartajewie.

Eternit na razie pozostanie
Interpelacje i zapytania radnych dotyczyły: odbioru przez gminę eternitu, dożwirowania dróg w Rogawce, łatania dziur na drogach w Słochach Annopolskich, Skiwach Dużych, zbyt niskiego ciśnienia wodociągu w Klinie Połosy. Sporo uwagi radnych zaprzątały również nadmiernie rozrośnięte krzaki przy drogach: Kłopoty-Bujny - Wiercień Duży czy Grzyby - Krasewice, jak również w Skiwach Dużych.
Odnosząc się do pytania o dożwirowania wójt stwierdził: - Wydaliśmy na to z funduszy sołeckich ponad 120 tys. zł. Mamy zabezpieczoną kwotę 250 tys. zł. Myślę, że możemy z niej wydać jeszcze 50-70 tys. Pozostałe pieniądze chcemy przeznaczyć na łatanie dziur w drogach, będziemy robić to we własnym zakresie, bo nie stać nas na wynajęcie firmy zewnętrznej.
Z wycinaniem przydrożnych krzewów trzeba będzie poczekać, aż opadną z nich liście, a i tak nie w każdym miejscu zostaną one na razie wycięte: - Każdy ma swój budżet. Albo się zrobi coś, albo się czegoś nie zrobi. Krzaki tniemy tam, gdzie jest bezpośrednie niebezpieczeństwo – powiedział wójt, po czym dodał: – Ogrzewanie w szkole w Szerszeniach zrobione jest na zrębkę. Zamysł był taki, żeby mieć swój opał za darmo. Liście opadają po pierwszych mrozach. Mamy ciągnik, dokupimy rębak do cięcia krzaków. Mamy kosiarkę, która kosi trawę, ale trzeba będzie dokupić kosiarkę bijakową.
Wójt odniósł się także do spraw jakości dróg, zaznaczając, że duża ich ilość została wybudowana w latach 90. Drogi te nie są przystosowane do obecnych realiów i dużych obciążeń, jakie pojawiają się, kiedy rolnicy jeżdżą ciągnikami. Zdaniem Edwarda Krasowskiego problem stanu dróg jest jak zawsze palący, ale nie widzi on szansy na ich poprawę w ciągu kolejnych 4 czy 8 lat. Gminy po prostu na to nie stać.

Na razie mieszkańcy gminy nie mają co liczyć na odbiór eternitu. Kolejny przetarg został unieważniony ze względu na zbyt duże koszty i niskie dofinansowanie w porównaniu z ubiegłymi latami. - W poprzednich latach mieliśmy na to dofinansowanie na poziomie 80-90 procent. W tej chwili zaproponowano nam dofinansowanie 8 tys. zł, a potrzebujemy 42 tys. Pierwsza koncepcja była taka, że gmina wysupła te 12-14 tys. i odbierzemy eternit tylko z budynków mieszkalnych, ale paranoją byłoby odbieranie jednej gromadki, jeśli pan Łuczko zdjął eternit i z domu i ze stodoły. Będziemy negocjowali z Wojewódzkim Funduszem Ochrony Środowiska – mówił Krasowski.
W wolnych wnioskach pojawiła się uwaga nt. pełnego wykorzystania pieniędzy w ramach funduszy sołeckich. Jak powiedział kierownik referatu rolnictwa, gospodarki nieruchomościami i inwestycji, Wiesław Klepacki, większość środków z funduszy sołeckich została wykorzystana.
Wzrosną ceny śmieci
Wójt poruszył także kwestię kłopotów z odbieraniem folii i gabarytowych opon od rolników. Do sprawy odniósł się kierownik MPO, Janusz Podgórzak: - Mieszkańcy powinni rozróżniać gospodarstwo rolne od gospodarstwa domowego. Umowa między gminą a MPO dotyczy gospodarstwa domowego. Natomiast folia różnego rodzaju to odpad z gospodarstwa rolnego. A gospodarstwo rolne to działalność gospodarcza, na uprzywilejowanych zasadach. Każdy rolnik powinien podpisać umowę z firmą, która będzie takie odpady odbierać i niestety zapłacić jakieś kwoty albo szukać odbiorców samodzielnie.
O ile są szanse na bezpłatny odbiór folii, np. przez firmę „Lider” Tomasza Piętki z Czyżewa, o której wspomniał kierownik MPO, o tyle na bezpłatny odbiór opon rolniczych takiej szansy nie widać. Zdaniem Janusza Podgórzaka, firma Recykl, która mogłaby się tym zająć, znajduje się w woj. wielkopolskim. Cena odbioru opon traktorowych to 450 zł netto za tonę. Czy jest na to rada? Przy zakupie nowych opon do traktora trzeba od razu oddać stare, sprzedawca ma obowiązek je przyjąć.
Kierownik MPO podzielił się też z radnymi informacjami o planowanej nowelizacji ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Wprowadzone miałyby zostać wyższe, ogólnokrajowe ceny za śmieci - 15 zł za segregowane śmieci od osoby i nawet do 60 zł za odpady niesegregowane.
Policja nie może
Radny Artur Borkułak poruszył kwestię wypisywania mandatów mieszkańcom Siemiatycz-Stacji przy jednoczesnym ignorowaniu nadmiernej prędkości przejeżdżających tamtejszymi drogami ciężarówek. Obecny na radzie komendant powiatowy, Tomasz Wyszkowski powiedział: - Należy złożyć stosowny wniosek do zarządcy drogi. Wiemy, że problem istnieje, ale nie mam tylu policjantów, żeby codziennie ich tam wysyłać.
- Chodzi o to, żeby ci policjanci skupili się bardziej na kierowcach ciężarówek, a nie na mieszkańcu, który idzie po chodniku – ripostował radny.

Podziękowania
W końcowej części obrad wójt podziękował radnym, którzy w szczególny sposób okazali się pomocni przy promowaniu gminy. Wyróżnieni zostali: Zygmunt Poletyło za wystawienie szwadronu podczas dożynek oraz Antoni Pykało za ciekawe przebranie. Sołtys Pykało wysunął przy okazji propozycję, aby gmina zajęła się organizowaniem wystawy koni hodowlanych: - Dwa lata temu zwrócili się do mnie hodowcy koni, żeby przenieść wystawę z Drohiczyna, bo jest tam praktycznie niewidzialna – motywował swój pomysł sołtys wsi Ossolin. Podziękowania otrzymali też Roman Umiastowski oraz Leszek Tołwiński za pomoc przy imprezie „Extremalna Piątka” - biegu na 5 km.
Eleni Kryńska, fot EK
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze