Na sierpniowej sesji radni gminy Sarnaki pokazali swoją hojność. Głosowali nad dwoma wnioskami dotyczącymi udzielenia pomocy finansowej. Pierwszy z nich dotyczył wsparcia finansowego na rzecz organizowanej w dniach 24-28 sierpnia w Serpelicach „Golgoty Młodych”.
- Pieniędzy nie przekazujemy, tylko organizatorzy będą mogli dokonać zakupu na określoną kwotę, a my otrzymamy fakturę do zapłaty – wyjaśniał wójt gminy. Radni jednogłośnie poparli ten wniosek. Do Rady Gminy Sarnaki wpłynęło również pismo od Stowarzyszenia Konna Straż Ochrony Przyrody i Tradycji z Międzyrzeca Podlaskiego z prośbą o dofinansowanie w wysokości 3.000 zł. Tym razem rada nie była już tak jednomyślna. Poddano pod głosowanie wniosek o przekazaniu 1.000 zł (na takiej samej zasadzie jak w przypadku Serpelic). Kiedy padło hasło, że chodzi o udział w najbliższej Biesiadzie Konnej, jedna z radnych dopytywała ile organizator ma długów, na co padła odpowiedź ze strony wójta, że publicznie nie wolno o tym rozmawiać. Taka odpowiedź oburzyła część radnych. - Ale proszę państwa, proszę nie mylić i dobrze zrozumieć, tu nie chodzi o właściciela Skarpy, ale o Stowarzyszenie Konna Straż Ochrony Przyrody i Tradycji – wyjaśniał przewodniczący rady Adam Wawryniuk. - Tu nie chodzi o człowieka, który zalega nam z czymkolwiek, to są dwie różne rzeczy i proszę tego nie łączyć. To tylko przypadek, że akurat ta biesiada się tam odbywa. Nie widzę nic złego w tym, że ktoś propaguje naszą gminę. Przy 7 głosach za, 2 przeciwnych i 3 wstrzymujących się zadecydowano o udzieleniu wsparcia finansowego w wysokości 1.000 zł.
Komentarze