W poprzednim numerze pisaliśmy o oszustwie przy sprowadzaniu samochodu z zagranicy. Niestety, do identycznego oszustwa doszło ponownie.
Znowu jedna osoba zainteresowała się atrakcyjną ofertą sprowadzenia do Siemiatycz samochodu z zagranicy. Tak, jak w pierwszym przypadku, na rachunek bankowy trzeba było wpłacić zaliczkę. Na tym się skończyło. Nie ma pieniędzy, a kontakt ze sprzedawcą urwał się. Cezary Klimaszewski, Tygodnik Głos Siemiatycz
Komentarze