„Rodzima Ballada” – kolejny, dziesiąty już tomik wierszy Zofii Pomian Piętka dedykowany „Siemiatyczanom” ukazał się niedawno drukiem. Przypomnijmy, że 21 lat temu wiersze tej autorki po raz pierwszy ujrzały światło dzienne na łamach Głosu Siemiatycz.
Tomik zawiera część wierszy z wcześniejszych wydań, szczególnie z pierwszego tomiku pt. „Nostalgia”, oraz sporo nowych. Tomik ten jest chyba najbardziej „siemiatycki” ze wszystkich, dotyczy ludzi i refleksji związanych z życiem autorki w tym mieście, kiedyś miasteczku. Można go nazwać – wspomnieniowy. Starsi siemiatyczanie znajdą tu znajome postacie i miejsca. Młodsi zaś może nieznane im a interesujące klimaty. Ale oddajmy głos autorce, która w słowie wstępnym pisze m.in.: (…) „Przyjechałam tu jako bardzo młoda, radosna, z ogromną wiarą w ludzi. Przyjechałam tu z dużego, pełnego życia miasta, zauroczona teatrem. Okazało się, że to zauroczenie przeniosłam tutaj, bo pochłonęło mnie ono do głębi i stało się moją pasją życiową. Poznałam wielu młodych ludzi, młodzież i dzieci, oni wszyscy garnęli się do tej zabawy w teatr. Niewątpliwie cierpieli na tym moi bliscy, bo nie byłam matką, która zajmuje się wyłącznie domem i dziećmi. A szczególnie mój syn, któremu poza sercem niewiele pewnie dałem, niech mi wybaczy. Utknęłam w tym mieście, które z czasem stało sie moim miastem. (…) A ludzie? Wspominam ich z rozrzewnieniem. Szczególnie tych, co odeszli do wieczności” (…). I taki jest ten tomik. Wspomnienia o ludziach, miejscach, wzruszeniach. Pani Zofia pisze też, że ten dziesiąty tomik to już ostatnie jej wydawnictwo. Ale chyba w to nie wierzymy. Warto dodać, że Książnica Podlaska oraz Stowarzyszenie Szukamy Polski przygotowuje też audiobook „Z jesiennej mgły”, na którym będzie 40 wierszy z różnych tomików poezji Zofii Piętki.
Komentarze