Reklama

Remis Cresovii ze Spartą

W sobotę 31 października w Siemiatyczach rozegrany został mecz w IV lidze drużyn bezpośrednio sąsiadujących w tabeli. Cresovia Siemiatycze zremisowała 1:1 ze Spartą Augustów.

     Punkty potrzebne były obu drużynom gdyż tak Cresovia jak i Sparta znajdują się w dolnej części tabeli i może grozić im spadek do klasy okręgowej. Na 17 drużyn w IV lidze siemiatyczanie są na 14 miejscu, oczko niżej są augustowianie. Trzeba dodać, że Cresovia ma rozegrany jeden mecz mniej. Z ligi spadają 3 drużyny.

       Sobotni mecz mógł się podobać, Cresovia zagrała z zębem, agresywnie. Było dużo zagrań z pierwszej piłki i wreszcie strzałów spoza pola karnego. Goście nie odpuszczali, co powodowało, że grano często pod obiema bramkami. Bramkarze musieli wykazywać się swoimi umiejętnościami. Choćby po strzale Zazulińskiego w 6 minucie bramkarz z Augustowa, po chwili musiał interweniować Karolczuk. W I połowie strzelali w światło bramki min. Kryński, Malewski, Jeleszuk, jeszcze raz Zazuliński. Który w 38 minucie miał tzw. setkę. Skończyło się wyłapaniem jego strzału przez bramkarza.

Reklama

       W II połowie Cresovia bardziej zdeterminowana. Już w 47 minucie ostry strzał wybija przed siebie bramkarz gości. Jeleszuk przytomnie, zamiast strzelać, przerzuca piłkę nad golkiperem i jest 1:0. Goście nie rezygnują. Poprzeczka i słupek ratują Cresovię przed wyrównaniem. Swoje szanse mieli także gospodarze. Kilka razy był młyn pod bramką Augustowa, ale kończyło się wszystko na wybiciu piłki przez obrońców. I gdy wydawało się, że 3 punkty zostaną w Siemiatyczach, to sędzia w doliczonym czasie, w 47 minucie pozwolił na wykonanie rzutu rożnego Sparcie. Po centrze, ktoś nie przypilnował jednego z zawodników przeciwnika, ktoś nie wyskoczył do góry i padł gol. Remis, dla gości uratowany punkt, dla Cresovii strata 2 punktów. Sprawdziło się powiedzenie, że grać trzeba do ostatniej sekundy.

       Przed meczem powiedzieli:

Reklama

       Wojciech Łopaciuk kierownik Cresovii:  - Dzisiaj mamy trzy pewne punkty.

       Trener Sparty -  Boisko wszystko zweryfikuje, przyjechaliśmy po 3 punkty i będziemy je mieli.

       Cresovia: Rafał Karolczuk, Michał Nowicki, (82 Jakub Walendziuk), Wojciech Moczulski, Damian Kurek, Krystian Łopaciuk (46 Jakub Gierasiumiuk), Robert Kellas, Jakub Jeleszuk (90 Mateusz Dawidziuk), Marcin Malewski, Konrad Kryński (Daniel Barwiejuk), Kacper Zazuliński,Rez. Przemysław Zalewski. Trener Wojciech Moczulski, kierownik Wojciech Łopaciuk, opieka medyczna Wiesława Piotrowska.

Reklama

       JP, fot. JP

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama