Reklama

Rekonstrukcja bitwy o Bielsk z czasów I Wojny Światowej

31/08/2015 21:57

Trudno się o coś przyczepić do pierwszej w dziejach bielska rekonstrukcji historycznej, która odbyła się w niedzielę, 23 sierpnia na polu za dzielnicą Studziwody w Bielsku Podlaskim. Było prawie wszystko. Atak Niemców, kontratak Rosjan, kozacy na koniach, wybuchy i kłęby dymu.

Zaproszone grupy rekonstrukcyjne z Białegostoku, Suwałk, Malborka i Kwidzynia spisały się na medal. Miejscowe grupy teatralne pomogły też zrekonstruować ewakuację mieszkańców miasta na wschód, czyli tzw. bieżeństwo.

Do pełni szczęścia zabrakło tylko aeroplanów zrzucających bomby czy potężnego sterowca, którym dysponowała niemiecka armia nacierająca w 1915 roku w kierunku Bielska. Wprawdzie bitwa o Bielsk nie miała tyle szczęścia co Siemiatycze i Białystok, które doczekały się literackiego opisu wydarzeń z sierpnia 1915 roku, to jednak wzmianki o bitwie pod Bielskiem znalazły się we wspomnieniach generała Maxa von Gallwitza, dowódcy 12 Armii niemieckiej nacierającej w tym kierunku oraz kilku wzmianek w prasie amerykańskiej, np. The Chicago Sunday Tribune, które stały się podstawą scenariusza bitwy o Bielsk, przygotowanego przez grupy rekonstrukcyjne. Lukę w wiedzy postanowił wypełnić Marcin Tomkiel z Radia Białystok, który napisał książkę popularnonaukową o walkach na Podlasiu i rozpowszechniał ją podczas rekonstrukcji.

Reklama

- To żywa lekcja historii – mówił zebranym Tomkiel na polu za Studziwodami.

Impreza widocznie się spodobała zarówno burmistrzowi Jarosławowi Borowskiemu, jak też mieszkańcom, którzy w liczbie około tysiąca przybyli do podbielskich Studziwód. Jak zauważyli prowadzący, rekonstrukcja odbyła się w miejscu, gdzie rzeczywiści 100 lat temu doszło do zaciętych walk Niemców z wycofującą się armią rosyjską gen. Smirnowa. Świadkiem tych wydarzeń są zarówno zachowane okopy z I Wojny Światowej, jak też liczne groby i wspólne mogiły, żołnierzy niemieckich i rosyjskich rozsiane w Bielsku Podlaskim i okolicach.

Reklama

To właśnie z tej okazji we wsi Augustowo i w podbielskich Studziwodach uroczyście obchodzono wojewódzkie obchody 100 rocznicy I wojny światowej na Podlasiu. Na cmentarzach żołnierzy z tego okresu przedstawiciele władz wojewódzkich oraz miasta i gminy Bielsk Podlaski złożyli kwiaty. Otwarto również szlak turystyczny śladami I Wojny Światowej, a przed bielskim ratuszem pojawiła się wystawa poświęcona obronie twierdzy Osowiec w 1915 roku.

Jacek Prokopiuk, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot. JaC

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama