Reklama

kurier podlaski, pośżar pałacu w korczewie, podlasie

W środę 10 listopada, ok. 5.40 powiadomiono straż o pożarze pałacu w Korczewie. Pożarem objęty był cały dach i strych zabytkowego budynku, a poprzez drewniane stropy ogień przedostał się na pierwszą kondygnację. Strop uległ częściowemu zawaleniu.

        Do działań zadysponowano strażaków z powiatów siedleckiego, sokołowskiego i łosickiego: OSP Korczew, OSP Szczeglacin, OSP Bartków, OSP Tokary, OSP Hołubla, OSP Przesmyki, OSP Dąbrowa, OSP Łysów, JRG 1 Siedlce, JRG 2 Siedlce, OSP Czołomyje, OSP Pruszyn, KM PSP Siedlce, OSP Zbuczyn, OSP Lipno, OSP Suchozebry, KW PSP Warszawa, JRG Sokołów Podlaski, OSP Jabłonna Lacka, OSP Kosów Lacki, OSP Nieciecz. W gotowości były również zastępy OSP Platerów, OSP Lipno x2 (poza tym zastęp z podnośnikiem pracował na miejscu) i OSP Olszanka - ostatecznie jednak te zastępy zawrócono do remiz.

        Akcja gaśnicza prowadzona była z każdej strony budynku, przy użyciu drabin mechanicznych. W sumie z ogniem walczyło ok. 40 zastępów straży i ok. 200 strażaków.

Reklama

        Ok. godz. 9.00 pożar został opanowany, trwa dogaszanie i konieczne prace rozbiórkowe. Działania straży, oprócz akcji gaśniczej, polegały także na ewakuacji zabytków i historycznych dokumentów, większą część zabytków i dokumentów udało się uratować. Straty jednak są ogromne. 

Jak informuje Komenda Wojewódzka PSP w Warszawie - podczas działań został poszkodowany jeden strażak, którego przetransportowano do szpitala, w celu przeprowadzenia dodatkowych badań.

        Akcja może potrwać do godzin popołudniowych.Przyczyny pożaru nie są na razie znane. 

Reklama

       ak, fot. jsw

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama