Reklama

Potrzebna krew. Liczy się każda kropla

Zbliżają się wakacje, okres kiedy krew jest szczególnie potrzebna. Potrzebna jest właściwie cały czas. Każdego dnia w szpitalach przeprowadzane są operacje, każdego dnia zdarzają się wypadki. Przykładem jak ważne są zapasy krwi jest chociażby wojna u naszych wschodnich sąsiadów. Brakuje każdej grupy krwi. W niektórych Centrach Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa zapasy są zerowe.

     Regionalne Centra Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa (RCKiK) apelują o oddawanie krwi, zapraszają też nowych chętnych do donacji. Wakacje to czas kiedy krew jest szczególnie potrzebna. Stali krwiodawcy wyjeżdżają, a bieżące stany magazynowe krwi i jej składników drastycznie maleją. A krew potrzebna jest codziennie.

     23 maja rusza druga edycja programu lojalnościowego, organizowanego przez Narodowe Centrum Krwi, Ministerstwo Zdrowia i Instytut Hematologii i Transfuzji - "Każda kropla jest cenna". W ramach programu dawca krwi i jej składników będzie mógł otrzymać drobny upominek lub punkty, które będą mogły zostać zamienione na nagrody rzeczowe. Te, w postaci drobnych spersonalizowanych gadżetów, krwiodawcy będą mogli sobie wybrać za pośrednictwem strony internetowej.

Reklama

     Założeniem programu jest pozyskanie większej liczby regularnych dawców krwi. To oni zapewniają większe bezpieczeństwo całego systemu ochrony zdrowia, bo ich decyzja o oddawaniu krwi jest świadoma i nie wynika z chwilowego impulsu. Mają regularnie wykonywane badania, pobrana od nich krew stanowi potencjalnie najmniejsze zagrożenie przeniesienia chorobotwórczych czynników zakaźnych. W porównaniu z dawcami pierwszorazowymi niezmiennie charakteryzują się mniejszą częstością występowania chorób zakaźnych oraz mniejszą częstością zgłaszanych zachowań ryzykownych.

     Krwi nie wyprodukujemy

Reklama

     Może trudno w to uwierzyć, ale jeszcze wielu Polaków uważa, że krew, czy jej składniki można wyprodukować w laboratorium. Niestety, ani krwi, ani żadnych produktów krwiopodobnych nie da się uzyskać sztucznie. Jedyną jej fabryką jest ludzki organizm.

     Krew jest tkanką składającą się z części płynnej czyli osocza oraz komórek do których zaliczamy krwinki czerwone, białe i płytkowe. Całkowita objętość krwi krążącej w ludzkim organizmie dorosłego człowieka wynosi ok. 5 litrów czyli ok. 8 proc. masy ciała. Za pośrednictwem krwi dostarczane są wszystkim komórkom ustroju substancje odżywcze i tlen, a odprowadzane produkty przemiany materii i dwutlenek węgla. Krew rozprowadza również szereg hormonów i odgrywa ważną rolę w powstawaniu i utrzymaniu odporności.

Reklama

     Krew i jej składniki podawane są osobom, które straciły jej dużą ilości w wyniku wypadków komunikacyjnych, w trakcie lub po zabiegach operacyjnych czy też w wyniku zaburzeń krzepnięcia. Krew potrzebna jest pacjentom po oparzeniach i urazach, osobom z chorobami nowotworowymi, w trakcie i po chemioterapii oraz u pacjentów wymagających transplantacji lub zabiegów kardiochirurgicznych. Szpitale każdego dnia wykonują setki planowych zabiegów oraz skomplikowanych operacji, które wymagają zabezpieczenia dużych ilości krwi. Średnio 1 na 10 osób leczonych w szpitalu potrzebuje krwi. Przy operacjach serca zużywa się ok. 6 jednostek krwi. Przy operacji z udziałem ofiar wypadków komunikacyjnych - ok. 10 jednostek krwi, przy przeszczepieniu wątroby - ok. 20. Średnie dzienne zapotrzebowanie krwi to ok. 380 jednostek. Jednostka to 450 ml krwi pełnej.

    Potrzebne są wszystkie grupy krwi. Najbardziej O Rh-, gdyż w nagłych wypadkach, przy braku krwi właściwej grupy, ta może być przetoczona każdemu biorcy. Jest to jednocześnie jedna z rzadziej występujących grup. Posiada ją zaledwie ok. 7 proc. Polaków.

Reklama

    Wierzę, że robię coś dobrego

    Jednym z długoletnich krwiodawców jest nasz redakcyjny kolega, Jacek Piotrowski i zachęca wszystkich do podzielenia się cennym darem jakim jest krew:

   - To nie boli, naprawdę. Panie pielęgniarki są delikatne, sympatyczne. Pobranie krwi nie trwa długo, dłużej trwa ewentualne przygotowanie, czy odczekanie po donacji. Trochę trudno przypomnieć mi ten pierwszy raz. Ale chyba po raz pierwszy oddałem krew jeszcze ucząc się w liceum w Siemiatyczach, w latach siedemdziesiątych. Właściwie cały czas wierzyłem i wierzę, że robię coś dobrego, że pomagam innym ludziom - mówi Jacek. - Choć w czasach PRL były i inne tzw. motywacje - krwiodawca za oddanie krwi otrzymywał czekolady lub słodycze czekoladopodobne, w tamtych czasach towar deficytowy. Będąc w wojsku, w marynarce wojennej, w latach osiemdziesiątych, również z kolegami chodziliśmy aby oddać krew. Były przerwy dłuższe lub krótsze, nie było nic co zmuszało, wbrew pewnym opiniom, że jak ktoś raz odda krew, to już musi, ze względów zdrowotnych.

Reklama

     Punkt krwiodawstwa, pierwszy do którego chodziłem, mieścił się w szpitalu w Siemiatyczach. Później były różne miejsca, obecnie punkt mobilny, tzw. krwiobus, ambulans który parkuje dwa razy w miesiącu na placu siemiatyckiego starostwa. Przez wiele lat byłem wiceprezesem siemiatyckiego Stowarzyszenia Honorowych Dawców Krwi. I tutaj ukłon w stronę byłej pani prezes Krystyny Berent, która poczyniła wiele zasług dla rozwoju siemiatyckiego krwiodawstwa.

    Szczerze powiedziawszy nie wiem ile dokładnie oddałem krwi, chyba ok. 35 litrów. 10 lat temu z kilkoma krwiodawcami (a niektórzy z nich mają oddanych ok. 50 litrów), otrzymałem legitymację i medal Zasłużony dla Zdrowia Narodu. Nadal oddaję krew i będę to robił, dopóki zdrowie pozwoli.

Reklama

    Honorowym krwiodawcą od 2007 r. jest też Marcin Hawryluk. Strażak z łosickiej straży, również ratownik medyczny warszawskiego Meditransu (na zdjęciu poniżej):

    - Właściwie to chyba od straży wszystko się zaczęło. Miałem 25 lat. Z bliska zobaczyłem skutki wypadków, ile ludzie tracą przy tym krwi. Studiowałem też wtedy ratownictwo medyczne. Dowiedziałem się więcej na temat do czego ta krew jest potrzebna. Medycyna dziś potrafi zdziałać prawie cuda, próbujemy "naprawiać stwórcę", potrafimy przeszczepiać organy. Ale do tego jest potrzebna masa krwi (średnie dzienne zapotrzebowanie to ok. 380 jednostek), której nie da się wyprodukować. Można zastąpić, ale na chwilę. Nie da się jej też w nieskończoność magazynować, dlatego tak ważne jest regularne "uzupełnianie" zapasów. A wspomnianych wypadków, przeszczepów jest coraz więcej. I będzie jeszcze więcej! To właśnie to skłoniło mnie do oddania krwi. Że można komuś pomóc. Generalnie moja praca to niesienie pomocy, ale - nie chcę, by zabrzmiało to jakoś górnolotnie - krwiodawstwo jest taką szczególną pomocą. Podzieleniem się cząstką siebie? Rocznica pracy w straży to pierwsza donacja - wspomina.

Reklama

    Zapytany czy i czego obawiał się za pierwszym razem odpowiada ze śmiechem: - Że zemdleję. Albo że się okaże, że mój organizm nie wyprodukuje nowej krwi. Że to boli. No troszeczkę boli, samo wkłucie. Zaskoczyła mnie też grubość igły. Bo jest gruba. Ale nie zemdlałem, byłem dzielny do samego końca! I poczułem dumę. Naprawdę.

    Oddawanie krwi to nic strasznego, a dowodem na to może być chyba to, że od tamtego czasu ciągle ją oddaję. I nie zabrakło mi jej w organizmie. Średnio co 2,5 miesiąca odwiedzam Oddział Terenowy w Siedlcach. Oddaję po 450 ml. Do tej pory oddałem około 31 litrów. W 2018 r. otrzymałem odznakę Honorowego Dawcy Krwi Zasłużonego dla Zdrowia Narodu.

Reklama

    I oczywiście - po każdym oddaniu krwi dostaję czekolady, które na początku były jakąś tam atrakcją (żartuje, że ich jakość mogłaby być lepsza, może nie w stylu belgijskiej czekolady, ale chociażby taka jak Milka - ak). Czasem dostajemy drobne gadżety, typu długopis, smycz, podkoszulka, torba na zakupy. Są również ustawowe przywileje dla krwiodawców, czy wprowadzane przez lokalne samorządy, np w Siedlcach jest zniżka na basen, w zależności od ilości oddanej krwi darmowe przejazdy miejską komunikacją w Warszawie. Myślę też, że takie akcje jak ta, która rusza, są potrzebne. To dodatkowa motywacja, bo trzeba w rok zebrać te wszystkie wymagane krople (czyli punkty za donacje - ak). Ale przecież nie o profity w tym chodzi.

    Przywileje

Reklama

    Skoro mowa o "profitach" przypomnijmy przywileje i ulgi dla honorowych dawców krwi.

    Krwiodawstwo jest oparte na zasadzie dobrowolnego i bezpłatnego oddawania krwi. Krwiodawca nie otrzymuje pieniędzy, jednak aby docenić poświęcenie tych osób, państwo lub podmioty prywatne udzielają różnego rodzaju uprawnień. Mają być wyrazem wdzięczności za oddaną cząstkę siebie. W zależności od uprawnienia dotyczą one honorowych dawców krwi lub dawców z tytułem "Zasłużonego Honorowego Dawcy Krwi".

    Honorowemu Dawcy Krwi przysługuje: posiłek regeneracyjny po oddaniu krwi lub jej składników o wartości kalorycznej 4.500 kcal (tj.: 8 czekolad, 1 wafelek, 1 sok); zwolnienie z pracy w dniu, w którym oddaje się krew (w przypadku ogłoszenia stanu epidemii lub zagrożenia epidemicznego - z czym mamy do czynienia obecnie - dawcy przysługują zwolnienie od pracy oraz od wykonywania czynności służbowych w dniu, w którym oddał krew lub jej składniki, oraz w dniu następnym); zwrot utraconego zarobku na zasadach wynikających z przepisów prawa pracy; ulga podatkowa (nie może przekroczyć 6%) z tytułu darowizn przekazanych na cele krwiodawstwa; zwrot kosztów dojazdu do najbliższego punktu poboru krwi; krwiodawca może uzyskać bezpłatne wyniki badań laboratoryjnych; karta identyfikacyjna grupy krwi – KrewKarta; w przypadku ogłoszenia stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii 33% ulga w komunikacji krajowej transportu zbiorowego.

Reklama

    Zasłużonemu Honorowemu Dawcy Krwi przysługują: niektóre leki za zniżkami lub bezpłatnie; możliwość skorzystania poza kolejnością ze świadczeń opieki zdrowotnej oraz z usług udzielanych w aptekach; możliwość uzyskania zniżek w komunikacji miejskiej (różne przepisy w różnych miastach, w niektórych przejazdy są zupełnie darmowe); zniżki i ulgi w schroniskach, hotelach, sklepach i punktach usługowych zrzeszonych wokół inicjatywy "Dawcom w Darze".

    Kto może oddać krew?

    Krwiodawcą może zostać osoba w wieku 18 - 65 lat (niektóre stacje dopuszczają 17-18 lat i ponad 65 lat - po uzyskaniu wymaganych zgód), ważąca co najmniej 50 kg. Krwiodawca powinien być zdrowy, aby pobranie krwi nie wywołało ewentualnych ujemnych skutków dla jego stanu zdrowia czy zdrowia przyszłego biorcy. Krew mogą oddać osoby u których w ciągu ostatnich 6 miesięcy nie wykonano akupunktury, tatuażu, przekłucia uszu lub innych części ciała; które w ciągu ostatnich 12 miesięcy nie miały wykonanych żadnych zabiegów operacyjnych, endoskopowych i innych diagnostycznych badań (np. gastroskopii, panendoskopii, artroskopii, laparoskopii) i które w tym czasie nie były leczone krwią i preparatami krwiopochodnymi.

    Oddając krew nie można się zarazić – jest to całkowicie niemożliwe. Do pobierania krwi używa się wyłącznie sprzętu jednorazowego użytku. Potencjalny dawca krwi jest poddawany kontroli medycznej, nie musi znać grupy krwi, ta jest ustalana po pobraniu. Oddawanie krwi nie uzależnia i nie powoduje efektów ubocznych - nie będziemy produkować jej za dużo. Jednorazowo pobierana jest najczęściej jedna jednostka krwi pełnej, czyli 450 ml. Oddawanie krwi nie powoduje zmiany wagi ciała.

    Nieprawdą jest, że na oddawanie krwi należy przychodzić na czczo – do oddania krwi należy zgłosić wypoczętym, po lekkim niskotłuszczowym posiłku. Należy unikać (również wieczorem dzień przed donacją) potraw tłustych, które mogą spowodować, że krew będzie przetłuszczona i nie będzie nadawała się do celów leczniczych. Przed oddaniem krwi należy pić dużo wody lub soków owocowych. Pół godziny przed nie należy palić papierosów. Co oczywiste - nie należy być po spożyciu alkoholu i/lub środków zmieniających nastrój. Oczywiście należy być zdrowym - nie mieć objawów przeziębienia, nie brać aktualnie żadnych leków (nie dotyczy to większości suplementów diety np. preparatów witaminowych, czy środków antykoncepcyjnych, należy jednak poinformować o tym lekarza kwalifikującego). Osoby wykonujące takie zawody jak pilot, maszynista, kierowca autobusu, operator dźwigu, osoby pracujące na wysokości, uprawiające wspinaczkę, głębokie nurkowanie muszą pamiętać, że do swoich zadań mogą powrócić nie wcześniej niż 12 godzin po oddaniu krwi.

    Przeciwwskazania

    Mogłoby się wydawać, że prawie każdy z nas krew może oddać. Niestety. Jest całkiem długa lista przeciwwskazań.

    Przeciwwskazaniem czasowym do oddawania krwi są m.in.: czas miesiączki i do 3 dni po zakończeniu; wspomniane wyżej zabiegi tatuowania, akupunktury, przekłucia uszu i innych części ciała, operacje i inne zabiegi medyczne wykonywanych sprzętem wielokrotnego użytku i przebiegających z naruszeniem skóry lub błon śluzowych; 7 dni po usunięciu zęba, leczeniu kanałowym i innych drobnych zabiegach chirurgicznych, do następnego dnia po leczeniu zęba i wizycie u stomatologa; 9 miesięcy po porodzie lub po zakończeniu ciąży, 6 miesięcy po przetoczeniu krwi i jej składników, po przeszczepie ludzkich komórek i tkanek; co najmniej 2 tygodnie po przebyciu choroby zakaźnej, grypy, zakażenia grypopochodnego i gorączce powyżej 38°C; po zaprzestaniu przyjmowania antybiotyków. Kontakt z chorobami zakaźnymi dyskwalifikuje donatora na czas równy inkubacji danej choroby (zwykle 4 tygodnie); bliski kontakt w warunkach domowych z chorym na wirusowe zapalenie wątroby - na 6 miesięcy. Również krwi nie mogą oddawać pozbawieni wolności, także 6 miesięcy po odbytej karze więzienia. Donacje czasowo wyklucza też przyjmowanie szczepionek i niektórych leków, jak np. aspiryna – jej zażycie dyskwalifikuje na następnych 5 dni. Zawsze należy poinformować o przyjmowanych lekach lekarza przeprowadzającego wywiad.

    Lista całkowicie wykluczająca możliwość oddania krwi też jest długa. Krwi nie mogą oddawać osoby z poważnymi, aktywnymi, przewlekłymi lub nawracającymi chorobami układu krążenia, pokarmowego, oddechowego, moczowego, nerwowego, choroby skóry, chorobami zakaźne (np. WZW typu B, WZW typu C, wirusowe zapalnie wątroby w wywiadzie, żółtaczka pokarmowa), nowotworami złośliwymi, chorobami krwi i układu krwiotwórczego, cukrzycą, chorobami tarczycy, nadnerczy itp. Krwi nie mogą oddawać również nosiciele wirusa HIV. Krwiodawcami nie zostaną też osoby z zaburzeniami psychicznymi i zaburzeniami zachowania wynikającymi z używania substancji psychotropowych.

    Decyzja zapadła

    Najczęstszym rodzajem donacji jest pobranie krwi pełnej. Krew pełna może być pobierana nie częściej niż 6 razy w roku od mężczyzn i nie częściej niż 4 razy w roku od kobiet, z tym że przerwa pomiędzy pobraniami nie może być krótsza niż 8 tygodni w przypadku mężczyzn i 12 tygodni w przypadku kobiet. Jednorazowo od osoby ważącej co najmniej 50 kg lub więcej można pobrać ok. 450 ml krwi pełnej (1 jednostka), która zawiera krwinki czerwone, krwinki płytkowe, krwinki białe i osocze. Krew pobiera się z pojedynczego wkłucia do żyły, do jednorazowych pojemników z tworzywa sztucznego. Zabieg trwa ok. 5-10 minut.

    Gdzie oddać krew?

    Krew oddać można w dowolnym z centrów krwiodawstwa.

    Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Białymstoku, ul. M. Skłodowskiej - Curie 23, tel. 85 745 63 01 - rejestracja dawców, 85 744 70 02 - sekretariat; poniedziałek, wtorek, czwartek, piątek w godz. 7.00 - 14.30; w środy - 7.00 - 17.30.

    Oddziały terenowe:

    w Bielsku Podlaskim, ul. Kleszczelowska 1c, tel. 85 730 98 24, poniedziałek - piątek w godz. 7.00 - 12.00;

    w Hajnówce, ul. Doc. Adama Dowgirda 7, tel. 85 684 30 05, poniedziałek - piątek w godz. 7.00 - 11.45;

    w Łomży - budynek Szpitala Wojewódzkiego, Al. Piłsudskiego 11, tel. 86 219 81 32 w godz. 7.30 - 13.00. W każdą pierwszą środę miesiąca rejestracja dawców czynna jest czynna w godz 7.30-16.30, w pozostałe środy 7.30-13.00.

    W powiecie siemiatyckim niestety nie mamy terenowego oddziału. Niemniej jednak kilka razy w miesiącu stacjonuje u nas mobilny punkt krwiodawstwa, tak jak 17 maja w Drohiczynie, czy dwa razy w miesiącu pod siemiatyckim starostwem.

    W podobnym punkcie krew można oddać w Łosicach, krwiobus stacjonuje przeważnie przy Łosickim Domu Kultury. Tak było również 17 maja.

   - Do ambulansu zgłosiło się 20 osób, po przebadaniu przez lekarza krew mogło oddać 12. W sumie pozyskano 5,40 l. tego bezcennego leku. W tym roku pozyskaliśmy 18,45 l. krwi. Liczy się każda kropla, bo krew to uratowane czyjeś życie, to odzyskane zdrowie. W imieniu ludzi chorych, potrzebujących krwi oraz swoim serdecznie dziękuję wszystkim krwiodawcom i już dzisiaj zapraszam na kolejną akcję poboru, która odbędzie się 6 września, jak zwykle przy domu kultury - zaprasza prezes Oddziału Rejonowego PCK w Łosicach Grażyna Kasprowicz.

    Krew można oddać też w terenowym oddziale mazowieckiego RCKiK, w Siedlcach, ul. Formińskiego 14, tel.: 25 632 74 61 lub 25 633 11 15 (rejestracja), poniedziałek - piątek w godz. 7.00 - 13.00.

    Anna Kondraciuk, fot. arch. M. Hawryluk i krwiodawcy.org

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Darek - niezalogowany 2022-09-11 13:01:57

    Witam wszystkich... Krew darem życia, tak... Jednak opiszę to co mnie spotkało kilkanaście lat temu... Dwa lata w wojsku oddawałem regularnie co kwartał po 400 mililitrów... Oddawałem z honorem, myśląc o tym, że ktoś z tego skorzysta, komuś będzie potrzebna... Nigdy nie kierowałem się jakimś zyskiem z tego tytułu... Po wojsku dalej oddawałem, nazbierało się tego trochę, nie wiele ale zawsze coś... Przy ostatnim badaniu przed oddaniem, lekarz na krwiodawstwie powiedział, że muszę zrobić przerwę min. pół roku... W międzyczasie miałem uraz kolana i poszedłem do ortopedy... Była duża kolejka i podszedłem do okienka, do rejestracji, okazałem legitymację i poprosiłem by mnie pani pielęgniarka zapisała do lekarza... Nie chciałem się pchać bez kolejki, bo to nie było w moim stylu... Pani pielęgniarka obejrzała moją legitymację Honorowego dawcy krwi i powiedziała, że jest nie ważna, bo była przerwa po nad pół roku... Powiedziała też, że takie mają przepisy... Porwałem tę legitymację na jej oczach i więcej krwi nie oddałem... Na wszystkich drzwiach w przychodniach lekarskich Krwiodawcy po za kolejnością... Nie pchałem się na siłę by być pierwszy, tam przychodzą ludzie chorzy... Trochę smutne to co mnie spotkało...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama