W sobotnim meczu 12 października na boisku KKS Orzeł Siemiatycze, w meczu z drużyną Ekosport Białystok padł wynik 0:4.
Komentarz trenera Tomasza Marchela:
- Był to mecz z rywalem najbardziej ogranym w rozgrywkach w naszym województwie w tej lidze. W swoich szeregach miał reprezentantki województwa i zawodniczki występujące w lidze CLJ. Czyli najwyższej lidze rozgrywkowej w tej kategorii. Poza tym w meczu prym wiodły zawodniczki starsze, z 2010 rocznika, bardziej doświadczone w grze na dużym boisku, na którym gra po 11 zawodniczek. W naszym wykonaniu był to tak naprawdę czwarty mecz na pełnym wymiarze boiska, a niektóre z zawodniczek grały po raz pierwszy. Widać było przewagę w organizacji gry zespołu Ekosport, chociaż umiejętnościami indywidualnymi nasze dziewczęta potrafiły w grze 1 na 1 wychodzić zwycięsko w obronie i ataku.
Chcę pochwalić zespół za zaangażowanie w grze i za walkę z której jestem niezmiernie dumny. Mieliśmy kilka groźnych wyjść zakończonych strzałami, choćby Zosi Kużel, słupek Mai Klepackiej i kilka innych sytuacji. Które przy odrobinie szczęścia można było coś więcej uzyskać. Na pewno waleczność Kamili i Basi w środku pomocy zasługuje na pochwałę, także gra w obronie Klary, Oli, Ani i Leny, które wielokrotnie uniemożliwiały i udaremniały ataki rywalek. Wspierała je Michalina i Zosia która zwłaszcza w II połowie robiła zamieszanie z przodu. Zespół pokazał hart ducha i wolę walki. Graliśmy o pierwszą bramkę, ale tym razem nam się nie udało. Jestem przekonany, że przy dalszej pracy postępy będą i jeszcze nie raz będziemy się cieszyć po meczach. Teraz nastawiamy się na ostatni mecz w sezonie , mecz z bardzo ciekawym rywalem Lambadą Choroszcz. Tam poszukamy szczęścia, żeby potwierdzić nasze umiejętności. Zespołowi Ekosport szczerze gratulujemy, dziękujemy za grę.
Skład KKS Orzeł: Michalina Gontarz, Klara Niewiarowska, Aleksandra Sawczuk, Anna Filipiak, Maja Klepacka, Zofia Kużel, Kamila Posławska, Barbara Filipowicz, Aleksandra Osmólska, Tatiana Sapieżko, Lena Godun, Hanna Miszczuk, Lena Dziedzia, Aleksandra Isakiewicz, Maria Kołtuniak, Maja Hruświcka.
JP, fot. JP
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze