7 maja na stadionie w Pilikach został rozegrany mecz 16 kolejki A-klasowych rozgrywek grupy II. O ligowe punkty rywalizowały ze sobą Tur II Bielsk Podlaski oraz Cresovia II Siemiatycze.
Obie drużyny w trakcie rozgrywek zanotowały odmienne serie. Tur II w trzech ostatnich meczach uzyskał siedem punktów, a piłkarze Cresovii II nie potrafili wygrać od czterech meczy. Pierwsze 30 minut to typowe badanie się przeciwnika, a gra toczona była głównie w środkowej strefie boiska. Obydwu drużynom brakowało skuteczności, a bramkowe okazje pojawiły się w ostatnim kwadransie.
W 31 minucie Drozdowski interweniuje we własnym polu karnym po strzale Niewiarowskiego. Gospodarze odpowiedzieli akcją minutę później. Na listę strzelców mógł wpisać się Nowakowski, lecz jego uderzenie jedną ręką obronił Zalewski, a dobitka Żukowskiego okazała się niecelna. Swoją szansę na gola w 36 minucie miał Świetliński po uderzeniu zza pola karnego. W 37 minucie Drozdowski skutecznie interweniuje.
-Bardzo się cieszę, że w kilku sytuacjach byłem w stanie pomóc swojemu zespołowi, aczkolwiek muszę uczciwie przyznać, że akcja bramkowa przeciwników zaczęła się od mojego niedokładnego wyprowadzenia piłki, więc nie był to idealny mecz w moim wykonaniu. Mecze derbowe żądzą się swoimi prawami, szkoda, że nie udało się wywalczyć trzech punktów i zachować czystego konta w meczu. Do końca sezonu pozostało jeszcze kilka pojedynków i w każdym będziemy walczyć o to, aby pokonać przeciwnika i wywalczyć jak najwyższe miejsce w ligowej tabeli – mówi Marcin Drozdowski, bramkarz Tura II Bielsk Podlaski.
Bramkowe konto piłkarze Cresovii II mogli otworzyć w 54 minucie. Drozdowski zapobiegł stracie bramki. Gospodarzom nie udało się zachować czystego konta, gdyż w 57 minucie wprowadzony w drugiej połowie Dacewicz pokonał Drozdowskiego. Odpowiedz gospodarzy nastąpiła na 16 minut przed zakończeniem meczu. Dośrodkowanie w pole karne Tchórzewskiego trafiło do Grygoruka, a ten przesunięty do ataku technicznym strzałem pokonał Zalewskiego.
Goście mogli strzelić zwycięską bramkę. Bliski powodzenia w 77 minucie był Świetliński, lecz jego uderzenie poszybowało nad poprzeczką Drozdowskiego. Ostatnia akcja meczu została przeprowadzona w 85 minucie. Skuteczną interwencją po raz kolejny popisał się Drozdowski po strzale Jakimiuka. Ostatecznie mecz zakończył się podziałem punktów. Najbliższe dwa mecze piłkarze Tura II rozegrają na wyjeździe w Bockach z Bocianem oraz w Surażu z miejscowym Zniczem. Cresovia II zagra mecz z Bocianem u siebie, a na wyjeździe w Wyszkach z miejscową Iskrą.
Piliki, 7.5.2022 — klasa A
Tur II Bielsk Podlaski — Cresovia II Siemiatycze 1:1 (0:0)
Bramki: Dacewicz 58., R. Grygoruk 74. (as. Tchórzewski).
Tur II: Drozdowski — Dolina Sulima (46. Perkowski), Onacik (46. Kordziukiewicz), R. Grygoruk, Wojszkowicz — O. Klimczuk (70. Polubiatko), Karanowski (46. Troc) — Szulga, Nowakowski (65. O. Niewiński), Tchórzewski — R. Żukowski (46. Aleksiejuk).
Cresovia II: P. Zalewski — Boratyński, K. Iwaniuk, Buśko, Gierasimiuk — Jakimiuk, Konrad Kosiński, Boguszewski —Majewski, Niewiarowski (56. Dacewicz), Świetliński (86. Majewski).
Michał Kruk fot. MK.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze