Pod takim hasłem, w niedzielę 9 czerwca, odbył się piknik rodzinny w Siemiatyczach. Za organizację tego wydarzenia w przeważającej części odpowiadały siemiatyckie placówki oświatowe. Nauczyciele, uczniowie oraz ich rodzice z SP1, SP3, wszystkich trzech przedszkoli i szkoły muzycznej dołożyli wszelkich starań, by piknik był udany. Oczywiście wszystko przy współpracy z Urzędem Miasta, MOSiR-em i SOK-iem.
Na scenie, przed zgromadzoną publicznością prezentowały się poszczególne jednostki, przybliżając kulturę i tradycje trzech polskich krain: Pomorza, Podhala i Podlasia. Na scenie zatem królowały charakterystyczne dla nich stroje, pieśni i tańce, zaś na stoiskach przygotowanych przez poszczególne placówki, wystrojem nawiązujących do danego regionu, można było spróbować regionalnej kuchni. Kwaśnica, hałuski, babka ziemniaczana, rozmaite przekąski i słodkości – rozeszły się niemal natychmiastowo. Po prezentacjach regionalnych na scenie zagościł chór szkoły muzycznej i zespół „Wokaliza”.
Kolejny dzień upału, więc pełne ręce roboty mieli też pracownicy Przedsiębiorstwa Komunalnego, którzy jak zwykle zadbali o wodę do picia. A ta, aromatyzowana cytrusami i miętą, również rozchodziła się jak przysłowiowe świeże bułeczki. Jak piknik, to oczywiście nie mogło zabraknąć dmuchańców, lodów i waty cukrowej. Humory dopisywały, dzieci i rodziców nie zabrakło, zatem piknik udany.
Ewa Magdalena Iwaniak, fot. emi
PS. Dwa miesiące temu spora część tych nauczycieli, którzy teraz poświęcili masę swojego wolnego czasu na przygotowania do pikniku, zrezygnowali z wolnej niedzieli i - co tu dużo mówić – zwyczajnie pracowali, podczas kiedy inni mogli sobie odpoczywać, brała udział w Ogólnopolskim Strajku Nauczycieli. Za przygotowania do pikniku, za poświęcony dzień nikt im nie zapłacił. Wszystko w ramach słynnego 40-godzinnego pensum, które właśnie m.in. przez tego typu inicjatywy i działania rozciąga się w praktyce do znacznie większej liczby faktycznie przepracowanych godzin. Drodzy nauczyciele - to i tak niczego nie zmieni. Śmiem twierdzić, że zdecydowana większość tych, którzy chętnie wzięli udział w pikniku, przyprowadzili swoje dzieci, i tak powie, że pracujecie 18 godzin, macie 2 miesiące wakacji i jeszcze Wam mało. A może strajk włoski to nie taki zły pomysł? emi
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
I czemu miało to PS służyć? Słoń w składzie porcelany?
widzę redakcja wpisy usuwa, szczególnie te nieprzychylne strajkującym nauczycielom...więc jeszcze raz napiszę, jest to rekompensata za strajki i zrealizowany materiał po łebkach
Może temu, żeby niektórzy wreszcie przejrzeli na oczy?
Dzień dobry, czy Kurier byłby laskaw zrealizować materiał nt. pieniędzy które samorząd otrzymał na wypłaty dla nauczycieli, a które zamrozil w wyniku strajku tychże? Burmistrz obecny na strajku i "solidaryzujacy# się z pedagogami deklarował wypłatę. Czy posłuszne i łatwowierne owieczki które przygotowały piknik liczą na to, że wypłaci im się parę zlociszy zapomogi? Czy pracująca niedziela upoważnia do odbioru dnia wolnego do końca roku szkolnego? Pytam serio. Do tego proszę o informację, jak samorząd radził sobie z wynagrodzeniem nauczycieli za przygotowanie pikniku i in. dupereli miejskich w latach ubiegłych. Dziękuję, buziaczki dla GS.
To PS to tzw. "obiektywne dziennikarstwo"
Nauczyciele to dziwni ludzie. Z radościa pracują za darmo w niedzielę, 24 godziny na dobę pracuja jako opiekunowie na wycieczkach, które w ramach wolontariatu sami zorganizowali. Raz na dekadę zaczynaja przeciw temu strajkować. Po paru dniach nie wiedzą czy chca strajkować i najchętniej przeprosiliby wszystkich za swój głupi pomysł. Idealny materiał na podwładnego. Takich ludzi KAŻDEJ władzy potrzeba. Zdyscyplinowani, posłuszni z pokorą i trwogą przyjmujący krytykę.
Pan Piotr robi w mieście co chce i za ile chce....... Na basen nie ma kasy i nie będzie miał......... szuka ...... prosi ale nikt nie chce dać.... A odnośnie nauczycieli ..... tez wam nic nie da....... Sory ..... kto zgadnie jaką premie dostał prezes Przedsiebiorstwa Komunalnego.
Drogie panie - pracownice szkół i przedszkoli - które zdecydowałyście się na wolontariat w skwarze niedzielnego popołudnia, szanujcie swój czas, swoją pracę i swoje święte prawo do wypoczynku. Jeśli same nie będziecie zauważały własnych potrzeb, nikt ich nie zauważy, a nawet uzna, że praca poza godzinami pracy (o zgrozo!) to wasz obowiązek. Dyrektorom współczuję braku asertywności i odpowiedzialności za warunki pracy pracowników. A plebs niech się dalej bawi cudzym kosztem i wreszcie udławi grilowaną kiełbasą. Amen.
Za zajęcia dydaktyczne, wychowawcze lub OPIEKUŃCZE prowadzone w dniu wolnym od pracy lub za pracę w święto przypadające poza dwoma dniami w tygodniu wolnymi od pracy, nauczyciel otrzymuje inny dzień wolny od pracy. W szczególnie uzasadnionych przypadkach, nauczycielowi przysługuje odrębne wynagrodzenie za każdą godzinę pracy obliczane jak za godzinę ponadwymiarową, a za pracę w święto ze 100% dodatkiem. Tak jest w teorii.
czy ktoś tych nauczycieli oddelegował do tej pracy, czy oni tak sami z siebie? Jeżeli to było polecenie służbowe, to ekwiwalent przysługuje, jak własna inicjatywa czyt. wolontariat, to niby dlaczego? Żeby zasłużyć na te pieniądze ze strajku?
To była taka własna inicjatywa jak inicjatywa pilotów do lądowania we mgle.
Drogi Głosie, doczytałem się na stronie miasta że uczniowie pewnie z nauczycielami kosztem zajęć będą robić mural na mosirze. Pytanie-z tekstu wynika, że mieszkańcy wybrali projekt-kiedy i gdzie odbyło się to glosowanie? Jestem ciekaw. Drugie pytanie-kto jest autorem tych wspomnianych 8 propozycji? Uczniowie? Burmistrz? Dlaczego miasto jest "ozdabiane" knotami amatorow? Kto za tę amatorszczyzne zaplaci? Miasto ekologiczne-koń się śmieje na wspomnienie roundupu który z łąki na os. Tarasy spłynął do Kamionki
Ja też przeczytałem informacje o muralu. Tania propaganda niskiej jakości. Jaka samowystarczalność energetyczna?!!! Co za brednie?!!! Pokazowa "elektrownia wodna" i "farma fotowoltaniczna" jaki procent zużywanej przez miasto energii one dostarcza? Festiwal picu i fotomontażu. Miasto ekolologiczne- śmiech!!!
Piotruś pokazał klasę ........ na basen z urzędu marszałkowskiego ZERO zł. Taki pracowity ze wniosek zle napisany......... kto madry podpisuje umowę na basen bez pokrycia tylko Piotruś i jego drużyna Rada Miasta. Radni Miasta co tak cicho siedzicie, przecież to wy za to odpowiadacie........
I czemu miało to PS służyć? Słoń w składzie porcelany?
widzę redakcja wpisy usuwa, szczególnie te nieprzychylne strajkującym nauczycielom...więc jeszcze raz napiszę, jest to rekompensata za strajki i zrealizowany materiał po łebkach
Może temu, żeby niektórzy wreszcie przejrzeli na oczy?