Drugie miejsce zajęli piłkarze ręczni w kategorii wiekowej kadet z zespołu szkół przy ul. Andersa w Siemiatyczach, występujący pod szyldem UKS "Kangur", w turnieju "Poddębice Cup" rozegranym koło Łodzi. Siemiatycka drużyna była jedyną amatorską. Stąd skazana na porażkę, sprawiła niespodziankę i okazała się czarnym koniem turnieju.
Siemiatyczanie osiągnęli następujące wyniki: 17:8 z CHKS Łódź, 21:20 z Nielbą Wągrowiec, 25:9 ze Spartakusem Buk, 26:14 z Poddębicami, 20:18 z Orlikiem Brzeg, 22:20 ze Spartą Oborniki. Sześć wygranych spotkań dało finał z rówieśnikami z najlepszego klubu w kraju - Vive Targi Kielce. Mimo sporej przewagi w wyszkoleniu i doświadczeniu ze strony rywali, siemiatyczanie mogli sprawić kolejną niespodziankę. O ostatecznym wyniku zadecydowała końcówka finału, kiedy Kielce wygrywały jedną bramką, a nasi postawili wszystko na jedną kartę, chcąc wyrównać. Nie udał się jednak plan - odebrać piłkę i rzucić bramkę. Błędy spowodowały, że przegrali 16:19. Mimo wszystko zagrali swoje najlepsze mecze, prawie dorównali najlepszym, osiągnęli sukces. Tytuł najlepszego zawodnika turnieju otrzymał Artur Daniluk z siemiatyckiej drużyny. Na bazie tej grupy chłopców nauczyciele i trenerzy wf chcą utworzyć klasę sportową w Zespole Szkół z Oddziałami Integracyjnymi. Takich talentów nie można zmarnować. Siemiatyczanie grali w zestawieniu: K. Jaszczołt, D. Kozycz, A. Daniluk, M. Poletyło, A. Koptewicz, A. Bartoszuk, K. Porzeziński, A. Charyton, M. Charytoniuk, M. Szuba, D. Karpiuk, M. Stefaniuk, M. Sak. Trenerem tej drużyny jest Norbert Marks.
Cezary Klimaszewski, Tygodnik Głos Siemiatycz, fot. CK
Komentarze