Reklama

Pierwszy punkt Cresovii, Mielnik znowu przegrał

26/04/2009 22:22
Pierwszy punkt Cresovii - chyba to jest najistotniejsze po ostatniej kolejce rozgrywek w piłkarskiej III lidze. Siemiatyczanie o ten punkt walczyli u siebie z Sokółką, Mielnik zaś podejmował u siebie drużynę z Supraśla.

          Cresovia - Sokół Sokółka 1:1
          Jeśli nie w tym meczu Cresovia miała zdobyć pierwsze punkty w wiosennej rundzie, to w jakim? Na kolejny taki mecz najprawdopodobniej będziemy musieli poczekać do majowego weekendu, kiedy do Siemiatycz przyjedzie, znajdująca się na ostatnim miejscu w tabeli, Sparta Augustów, bo punkty ciężko będzie wywalczyć w środę z Mielnikiem i w sobotę w Elblągu. Najbardziej warte odnotowania z tego meczu jest to, że wyrównującego gola gospodarze zdobyli grając w dziesiątkę, bo w 40 min. za drugą żółtą i w efekcie czerwoną kartkę, plac gry musiał opuścić Szum. Gorzej natomiast było z grą Cresovii, bo na boisku lepiej poczynali sobie przyjezdni. Przeważali prawie przez cały mecz i tylko dzięki swojej słabej skuteczności zawdzięczają, że grając z przewagą jednego zawodnika nie zdobyli 3 punktów. W duży stopniu utrudniał to zawodnikom Sokółki bramkarz Rafał Karolczuk, wybornie broniąc w kilku trudnych sytuacjach. Gol dla Sokoła padł w 33 min. po strzale z rzutu karnego. 3 min. wcześniej goście też strzelili gola, ale boczny arbiter dopatrzył się spalonego. Od 36 min. Sokół powinien prowadzić dwoma golami, ale napastnik gości przestrzelił w prawie stu procentowej sytuacji. Na drugą połowę trener Wojnar wprowadził do obrony Moczulskiego, co wniosło w obronne poczynania Cresovii sporo spokoju. To właśnie Moczulski w 58 min., po kolejnej akcji gości, wybił piłkę zmierzającą do bramki. Najszczęśliwszy moment dla gospodarzy nastąpił w 80 min. Wprowadzony do gry Kamil Zalewski otrzymał dobre podanie od kolegi i bez problemu umieścił piłkę w siatce, mimo asysty bramkarza. W ostatniej minucie siemiatyczanie przeprowadzili najlepszą, jednocześnie jedną z nielicznych, akcji meczu, kiedy centymetrów zabrakło do zdobycia gola, ale ostatecznie i tak sytuacja ta okazała się istotna tylko dla oka i emocji, bo sędzia zagwizdał spalonego.
          Cresovia: Karolczuk - Koźlik (46, Moczulski), Kobus, Szum, Lesiuk - Śniadach, Kurzyna, Stypułkowski, Niewiarowski, Freeman - Kutyłowski (63, Zalewski, 83, Prokopczuk).
          MKS Mielnik - Supraślanka 0:2
          Niestety w ostatnią sobotę kibice zgromadzeni w Mielniku również nie ujrzeli bramek w wykonaniu gospodarzy. MKS przegrał na własnym boisku drugi mecz z rzędu. Zadania jednak nie miał ułatwionego, bo sobotni rywal bardzo wzmocnił się przed wiosenną rundą rozgrywek. Szybko, bo już w 6 min., bramka zdobyta przez przyjezdnych dała Supraślance komfort w postaci obrony korzystnego wyniku. Jednak sporo minut upłynęło po stracie gola, zanim MKS zaczął grać szybciej i składniej. Dopiero w 36 i 38 min. dwukrotnie blisko bramkarza gości znalazł się Sejbuk, ale raz przestrzelił, a za drugim razem zdążył interweniować obrońca. W pierwszych minutach po przerwie lepiej grali goście - w 58 min. Kulhawik wybił piłkę zmierzającą do bramki, a 4 min. później tylko słabej dyspozycji strzelca gości MKS zawdzięczał, że nie stracił drugiego gola. Z biegiem czasu gospodarze zaczęli "cisnąć", ale bez większych efektów. Zaliczyli tylko kilka kiepsko bitych rzutów wolnych. Najciekawiej zrobiło się w końcowych minutach, kiedy MKS postawił wszystko na jedną kartę i nawet bramkarz Mińko pobiegł do przodu wspomagać kolegów przy rzucie rożnym. Ostatnia minuta to minimalnie chybiony strzał Uszyńskiego oraz szybka kontra gości, po której zdobyli oni drugiego gola.
          MKS Mielnik: Mińko - Gronowski, Kopytiuk, Kulhawik, Rokosz (67, Kożuchowski) - Sejbuk, Uszyński, Sawicki, Rokita - Andryszek, Szmurło (62, P. Pawluczuk).
          Tabela III ligi:
          1. Olimpia Elbląg                 20 47 61 - 10
          2. Huragan Morąg               20 43 49 - 20
          3. Concordia Elbląg             20 37 32 - 25
          4. Start Działdowo               20 34 27 - 23
          5. MKS Mielnik                  19 31 28 - 25
          6. Czarni Olecko                 21 30 26 - 27
          7. Mrągowia Mrągowo        20 30 37 - 24
          8. Warmia Grajewo             20 27 27 - 21
          9. Sokół Sokółka                19 25 24 - 22
          10. Supraślanka Supraśl      20 24 23 - 29
          11. Olimpia Zambrów          20 23 13 - 12
          12. Orzeł Kolno                   21 22 18 - 44
          13. Vęgoria Węgorzewo      21 22 34 - 43
          14. Pogoń Łapy                   20 18 20 - 33
          15. Cresovia Siemiatycze     20 16 11 - 42
          16. Sparta Augustów           19 10 16 - 46
          Drużyny młodzieżowe:
          - juniorzy młodsi: MOSiR Bielsk Podlaski - Cresovia Siemiatycze 1:3 (Turczyniak 2, Zalewski),
          - trampkarze starsi: Orzeł Bobola Siemiatycze - Hetman Białystok 1:3 (Radziszewski), Perspektywa Łomża - MKS Mielnik 0:0, Orzeł Bobola Siemiatycze - Piast Białystok 9:0 (Gruszczyński 4, Radziszewski 2, Sidorczuk, Kożuchowski, Niemyjski),
- trampkarze młodsi: Orzeł Bobola Siemiatycze - Hetman Białystok 3:1 (Radziszewski 2, Abramowicz), Orzeł Bobola Siemiatycze - Piast Białystok 8:0 (Żornaczuk 3, Kellas 2, Kałucki, Zawadzki, Bielak).

          Cezary Klimaszewski, Tygodnik Głos Siemiatycz, fot. CK
          Na zdjęciu mecz Cresovii.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama