21 kwietnia nieznajoma kobieta zadzwoniła do 65-letniej mieszkanki Siemiatycz. Podając się za znajomą rodziny, poprosiła o pieniądze. Odbierająca telefon zorientowała się, że może to być oszustka, więc nie spełniła tej prośby. Niedługo po tym ponownie zadzwonił telefon. Tym razem rozmówcą był mężczyzna, który przedstawił się jako policjant z komendy głównej. Wiedział, że dzwoniła nieznajoma z prośbą o pieniądze. Poinformował, że rozpracowuje tę oszustkę, jednak prosi domowniczkę o pomoc.
Mieszkanka Siemiatycz miała pomóc zatrzymać kobietę na gorącym uczynku, konkretnie wziąć swoje 10.000 zł i schować je w umówionym miejscu. Tam policja miała schwytać oszustkę, po czym miały zostać podpisane stosowne dokumenty i zwrócone pieniądze.
- Niestety, było inaczej - mówi st. asp. Aleksander Wojtkowski, oficer prasowy siemiatyckiej policji. - Mieszkanka Siemiatycz zaniosła pieniądze w umówione miejsce, schowała je i odeszła. Nikt nie zadzwonił, nikt nie przyniósł żadnych dokumentów, nikt nie oddał pieniędzy. Zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa. To pierwszy przypadek w powiecie siemiatyckim oszustwa "na policjanta". Wcześniej notowaliśmy przestępstwa dokonane metodami na: wnuczka, akwizytora, pracownika spółdzielni czy urzędnika. Kilka dni wcześniej identyczne przestępstwo zanotowano w Suwałkach. Po raz kolejny przypominamy wszystkim, szczególnie osobom starszym, o zachowaniu ostrożności w kontaktach z nieznajomymi. W taki sposób działają przestępcy. Wykorzystują łatwowierność, szczególnie osób w podeszłym wieku, podając się za znajomych rodziny czy pracowników instytucji, wymyślają historyjkę i proszą o pieniądze. Łatwo sprawdzić, czy dana osoba podaje się za pracownika wskazanej instytucji, dzwoniąc tam. Jednak starszej osobie trudno znaleźć numer telefonu danej instytucji, za której przedstawiciela podaje się dzwoniący, więc najlepiej będzie w takim przypadku poprosić o pomoc znajomego. Poza tym trzeba rozmawiać z naszymi babciami i dziadkami, uczulać ich na takie sytuacje, by w takich momentach dzwonili do rodziny lub na policję.
Przypominamy policyjne numery - 997, 85 670 46 00 (komenda w Siemiatyczach), 85 831 03 12 (komenda w Bielsku Podlaskim), 86 474 17 00 (policja w Wysokiem Mazowieckiem), 83 359 72 60 (komenda w Łosicach).
Cezary Klimaszewski, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze