Reklama

Oddział położniczo ginekologiczny zamknięty na dwa miesiące - Remont szpitala w Siemiatyczach

Przez najbliższe prawdopodobnie 2 miesiące kobiety ciężarne będą witały swoje dzieci na świecie w sąsiednich szpitalach. Od 15 czerwca Oddział Położniczo-Ginekologiczny SPZOZ w Siemiatyczach zawiesił działalność.

       Decyzja ta ma bezpośredni związek z trwającym od stycznia tego roku remontem i przebudową siemiatyckiego szpitala. Wykonawcą zadania jest Zakład Usług Remontowo-Budowlanych Jerzego Wawryniuka z Łosic.

     Według pierwotnych założeń remont oddziału ginekologicznego miał się odbyć w marcu i nie było planowane jego zamykanie. Jednak po rozpoczęciu prac remontowych okazało się, że w dużym stopniu będą to prace wyburzeniowe, uciążliwe ze względu na hałas i kurz nie tylko dla personelu, ale przede wszystkim dla pacjentek, a ich komfort i bezpieczeństwo są dla szpitala bardzo ważne. Dlatego zmieniony został nieco harmonogram prac i remont oddziału ginekologicznego przesunięto na okres wakacyjny. Jest to czas, kiedy odbywa się najmniej planowych zabiegów, a statystyki potwierdzają, że i porodów w tym okresie jest stosunkowo mało. Decyzję o zawieszeniu funkcjonowania tego oddziału konsultowana była z zarządem powiatu, a także z Radą Społeczną przy SP ZOZ, która podjęła w tej sprawie stosowną uchwałę już dwa miesiące temu.

Reklama

       Zawieszenie działalności oddziału na czas od 15 czerwca do końca sierpnia nie oznacza wcale bezczynności dla jego personelu. Jak poinformował nas dyrektor, część pracowników ma jeszcze zaległe urlopy z ubiegłego roku, więc nadarza się okazja, by wykorzystać je właśnie w sezonie wakacyjnym. Pozostała część będzie jednak normalnie pracowała. Planowane jest wydłużenie godzin pracy poradni ginekologicznej, ponadto na izbie przyjęć ma być dostępna położna.

       Zgodnie z zapewnieniami dyrektora Szewczuka, każda z pacjentek, która zgłosi się do szpitala w Siemiatyczach zostanie przewieziona do jednej z placówek sąsiednich. Stosowne porozumienie SP ZOZ w Siemiatyczach podpisał ze szpitalami w Hajnówce i Bielsku Podlaskim. Nie ma jednak przymusu, ostatecznie to ciężarna decyduje gdzie chce rodzić i może do tego celu wybrać dowolny szpital.

Reklama

      Ewa Magdalena Iwaniak, fot. emi

      W najbliższym  wydaniu papierowym naszego tygodnika więcej o inwestycj i innych problemach szpitala i służby zdrowia w Siemiatyczach w rozmowie z dyrektorem SP ZOZ

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2019-07-05 07:09:42

    Tak trzymać. Widać że szpital dynamicznie się rozwija

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama