50 tys. zł dla Podlaskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Białymstoku oraz 100 tys. zł dla Powiatu Siemiatyckiego – taką pomoc finansową zadeklarowała rada gminy Nurzec Stacja na ostatniej sesji, 12 marca. W pierwszym przypadku chodzi o dofinansowanie remontu chodnika w Żerczycach, leżącego w pasie drogi wojewódzkiej. W drugim o asfaltowanie dziurawych odcinków drogi powiatowej od Nurca Stacji w stronę Augustynki.
Sekretarz Krzysztof Staniszewski: - Podlaski zarząd dróg wojewódzkich chce konkretów – uchwały o zabezpieczeniu tych środków i według wyliczeń ma to być kwota do 50 tys. zł. Zaś Powiat Siemiatycki w ubiegłym roku wyremontował najbardziej newralgiczne miejsca odcinka swojej drogi, teraz chce to skończyć, ale przy naszym udziale. Nasze wsparcie ma wynosić 50 procent.
Opinia komisji w tych sprawach była pozytywna.
Budowa czy remont?
Radny Nalewajek: - Panie wójcie, jeśli chodzi o chodnik, to po której stronie on ma być? Bo po jednej w Żerczycach już jest.
Wójt Piotr Jaszczuk: - Po drugiej stronie, gdzie nie ma chodnika. Udział w kosztach po 50%.
Radny Pachwicewicz: - Ale w uchwale figuruje zapis remont. A tam nie ma chodnika. Dlaczego? Może zapisać wykonanie chodnika?
Wójt Piotr Jaszczuk: - To nie my jesteśmy inwestorem, tylko urząd wojewódzki. Urząd ten tak to zapisał i musimy się temu podporządkować. Będą tam wymieniane krawężniki, może więc dlatego figuruje jako remont.
Radny Nalewajek: - Nie rozumiem. W Żerczycach jest chodnik, który trzeba remontować, a my dokładamy do drugiego.
Wójt Piotr Jaszczuk: - Owszem, istniejący chodnik jest wąski, przełamany w wielu miejscach, ale jest. Można przejść bezpieczniej. Z drugiej strony nie ma wcale. Moim zdaniem lepiej zbudować drugi chodnik tam, gdzie go nie ma, niż remontować istniejący.
Podczas głosowania wszyscy poza radnym Nalewajkiem (który wstrzymał się od głosu) byli za dofinansowaniem. Długość nowego chodnika ok. 500 m.
Twarde warunki powiatu
Radny Nalewajek: - Panie wójcie, czy orientuje się pan ile np. trzeba metrów sześciennych asfaltu na te odcinki? Czy wójt jest konkretnie zorientowany w kosztach tego remontu?
Wójt Piotr Jaszczuk: - Kosztorys opiewał na ponad 220 tysięcy zł. W 2013 r. został wykonany remont za ok. 40 tys. zł. My dołożyliśmy 20 tys. zł. Wynika więc, że kwota którą dokładamy powinna wystarczyć. Jednak wszystko będzie wiadome po przetargu.
Radny Nalewajek: - Jakby nie liczyć, to 50 procent nie wychodzi. Z kim wójt negocjował te kwoty? Negocjacje były zażarte?
Wójt Piotr Jaszczuk: - Panie radny, trudno trafić w kwotę, bo ostateczne koszty wyjdą po przetargu. To orientacyjne kwoty. Mam nadzieję, że po przetargu zostaną nam jeszcze z tej kwoty środki finansowe na ulicę Leśną. To nie były negocjacje. Albo dokładamy, albo nie. Uważam, że trzeba dołożyć. Tą drogą jeżdżą przede wszystkim nasi mieszkańcy. Powiat stawia twarde warunki – jeśli nie dotujesz, nie robimy.
Przewodniczący Podbielski: - Rada powiatu stoi na stanowisku druga strona dokłada od 50 procent wzwyż. Po prostu nie mają kasy.
Nie do końca to przekonało radnego, bo jako jedyny wstrzymał się od głosu. Reszta radnych była za przyznaniem dotacji.
To nie wszystkie dotacje nurzeckiej gminy. Samorząd zabezpieczył też 50 tys. zł dla Powiatu Siemiatyckiego na budowę chodnika wzdłuż ul. Kolejowej w Nurcu Stacji, na odcinku od przejazdu kolejowego do skwerku.
Cezary Klimaszewski, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz fot. CK
Ps. Dokładamy do budowy chodnika po drugiej stronie jezdni w Żerczycach i na to pieniądze są. Od lat zaś przewija się temat chodnika przy ul. Okrężnej w Nurcu i tłumaczenie zawsze było jedno. Pieniędzy nie ma. Czy to jest w porządku? Czy miejscowi radni naprawdę nie widzą tego, że chodnik na Okrężnej jest niezbędny? - emi
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze