Reklama

Nurzec Stacja - Bomba ekologiczna w centrum

12/01/2011 12:19
Dzikie wysypisko śmieci w centrum Nurca, na terenie dawnego tartaku, powiększa się. Na terenach byłego tartaku w Nurcu, mieszkańcy (bo przecież nikt inny) urządzili sobie dzikie wysypisko śmieci. „Urosło” ono znacząco od czasu zamknięcia wysypiska gminnego.

          - Nie wiem jak jest ze sprawą uregulowania własności tej posesji, ale jeśli w najbliższym czasie nie podejmiemy jakiś działań w tej sprawie, to lada chwila będziemy mieli na terenie Nurca, w samym jego centrum, bombę ekologiczną – interpelował na grudniowej sesji radny Piotr Nalewajek.
          Ustosunkowując się do tej kwestii wójt Jaszczuk powiedział:
          - Jedyne co możemy zrobić, to postawić tabliczkę o zakazie wstępu na ten teren. Obecny właściciel tej posesji nie interesuje się nią zupełnie, nie ma z nim żadnego kontaktu. Swego czasu ogłoszone było postępowanie przetargowe licytujące tę własność, ale nikt się nie zgłosił. Dlatego mogę tylko prosić. Z prywatnego terenu nie będę sprzątał, bo mogę być posądzony o rozkradanie mienia.
          Mało trafne wydaje się być używanie w tym kontekście słowa „mienie”, bo chyba już dawno wszystko co można było z tego terenu wynieść, zostało zabrane. Ale wiadomo też, że zwykle stawianie tabliczek z informacją o zakazie wstępu przynosi skutek odwrotny od oczekiwanego.
          Już jakiś czas temu alarmowaliśmy o problemie na łamach naszego tygodnika. Wtedy śmieci było tam jeszcze niewiele. W tej chwili przykryte są grubą warstwą śniegu, ale wiosna już niedługo...

          Ewa Magdalena Iwaniak, tygodnik Głos Siemiatycz, fot. emi

        
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama