W 2011 r. po pomoc do nurzeckiej GKRPA zgłosiło się 126 osób, 41 z nich to osoby uzależnione od alkoholu.
Na marcowym posiedzeniu radnych gminy przedstawione zostało sprawozdanie z Gminnego Programu Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych za 2011 r. Gminna Komisja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych miała do dyspozycji w 2011 r. nieco ponad 78.000 zł (z czego 52.000 zł to wpływy z zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych, pozostała kwota to niewykorzystane pieniądze z roku 2010), zaś wydała niewiele ponad 50.000 zł. Takie dysponowanie funduszami przyniosło blisko 28.000 zł oszczędności. Wydatki Najważniejsze wydatki z funduszu GKRPA to m.in.: 1.400 zł – zwrot kosztów leków i podróży do sądu, szpitala, 3.000 zł – wynagrodzenie przewodniczącego GKRPA, 2.400 zł – wynagrodzenie członków komisji, 5.400 zł – wynagrodzenie psychologa za 8 miesięcy, 4.000 zł – zaliczka za badania u lekarza biegłego i psychologa, ponad 2.000 zł – zakup sprzętu komputerowego dla GKRPA, blisko 2.000 zł – zakup 6 stołów i kuchni gazowej do świetlicy wiejskiej w Wólce Nurzeckiej, 11.000 zł – dofinansowanie Dnia Nurca (9.000 zł – scena, nagłośnienie, konferansjer i oświetlenie oraz 2.000 zł – wioska indiańska), 5.200 zł – dożywianie 40 uczniów w szkołach, 5.000 zł – dofinansowanie letnich półkolonii organizowanych przez nurzeckie Siostry Urszulanki itp. Po co oszczędności Zdaniem radnego Piotra Nalewajka należałoby przypisywać konkretne kwoty do poszczególnych działów GPPiRPA, ponieważ to kolejny rok, po którym zostało sporo pieniędzy, a mogłyby one być przecież wykorzystane na właściwe cele: - Na przykład mówi się o tym, że za 350 zł zorganizowano program artystyczny dla dzieci i młodzieży jako alternatywę od uzależnień. Za te 25.000 zł oszczędności można by takich programów zorganizować 80, a nie jeden. Spektakl teatralny dla dzieci podczas imprezy Mikołajkowej – mogłoby być ponad 50 takich spektakli. Dlaczego te pieniądze nie są wykorzystane? – pytał radny. Nalewajek wyraził również swoje wątpliwości dotyczące finansowania z tego funduszu np. Dnia Nurca. Jego zdaniem te pieniądze powinny być przeznaczone na zupełnie inne cele, bo niewiele wspólnego z przeciwdziałaniem alkoholizmowi ma wydawanie pieniędzy na imprezę, na której alkohol płynie strumieniami, a po której niejeden mąż uderzy własną żonę. Wójt Jaszczuk wyjaśniał, że to praktyka stosowana w większości samorządów: - Impreza ta skierowana jest do dzieci i młodzieży, to impreza kulturalna. Nie widziałem jakiejś większej imprezy bez sprzedaży alkoholu. U nas sprzedaż odbywa się poza terenem imprezy, bo terenem imprezy jest tylko ogrodzone boisko. Jeśli ludzie kulturalnie się bawią i ktoś wypije sobie małe piwko, to chyba nic złego się nie dzieje. - Jesteśmy przedstawicielami społeczeństwa całej naszej gminy. Pan Piotr na temat alkoholu ma akurat takie zdanie. Do mnie po Dniu Nurca podeszło jedno małżeństwo, gdzie mąż żony nie bije, i narzekało na fakt, że oni raz w roku nie mogą sobie siąść na ławeczce i oglądając jakiś zespół wypić piwo. Dlaczego oni muszą iść poza ogrodzenie. Prosili, by zgłosić to na sesji, bo to zdanie większości ludzi, którzy piją alkohol, ale go nie nadużywają. Sami nie chcieli przyjść, bo wyszliby na alkoholików, którzy walczą o alkohol, a ksiądz z ambony zaraz ich wyczyta, bo oczywiście do księdza szybko to dotrze. Pan akurat jest przeciwnikiem alkoholu, a ja nie widzę nic złego w tym, że ktoś w ramach relaksu wypije sobie piwo – na wypowiedź radnego Nalewajka zareagowała radna Katarzyna Jezierska. Bezrobocie Na koniec roku 2011 w Powiatowym Urzędzie Pracy w Siemiatyczach było zarejestrowanych 270 osób, w tym 103 kobiety. Wśród bezrobotnych ok. 70 osób jest uzależnionych od alkoholu. 27 osób skorzystało z terapii organizowanej przez GKRPA. 87 rodzin objętych było pomocą społeczną w formie zasiłków okresowych, 78 rodzin z powodu bezrobocia. 119 rodzin skorzystało z zasiłków jednorazowych. Warto dodać, że w 2011 r. na terenie gminy funkcjonowało 14 punktów sprzedaży napojów alkoholowych (2 z nich z możliwością spożycia na miejscu). Do Gminnej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych zgłosiło się po pomoc 126 osób. 41 z nich to osoby uzależnione od alkoholu. 11 osób komisja skierowała do sądu, w celu podjęcia postanowienia przymusowego leczenia odwykowego.
Komentarze