Od 1 września stanowisko wicedyrektora do spraw wychowawczych w ZS objęła Ewa Boguszewska. Pani Ewa jest z wykształcenia bibliotekarzem, w szkole pracuje już 15 lat.
- Jak się pani czuje w nowej roli? - Powoli się przyzwyczajam, choć nie ukrywam, że było to dla mnie duże zaskoczenie. - Co będzie teraz należało do pani obowiązków? - Nie mam jeszcze dokładnego zakresu obowiązków, ale na pewno ważnym zadaniem będą kontakty z rodzicami, z młodzieżą, problemy wychowawcze, plan wychowawczy szkoły, plan profilaktyczny, przestrzeganie zasad. - Czy takie stanowisko zmienia pani zdaniem punkt widzenia, zmienia sposób patrzenia na szkolnictwo i jego problemy? - Nie, myślę, że to się nie zmienia. Po prostu ma się swoje zdanie na temat tego, jak postępować z młodzieżą, jak rozwiązywać problemy wychowawcze i to nie ulega zmianie. Może tylko ma się wówczas większe możliwości zmienienia czegokolwiek niż normalnie ma nauczyciel. - A czego życzyć pani na nowym stanowisku. - Życzliwości ze wszystkich możliwych stron. - I tego oczywiście serdecznie życzę. Dyrektora szkoły, pana Jana Choińskiego, zapytaliśmy o kryteria, jakimi się kierował przy wyborze swojego zastępcy. Wśród najważniejszych aspektów branych pod uwagę znalazły się między innymi: posiadanie odpowiednich kwalifikacji, staż pracy, cechy osobowościowe a także monitorowanie dotychczasowej pracy i osiągnięć nauczyciela. Ewa Magdalena Iwaniak, Tygodnik Głos Siemiatycz, fot. emi
Komentarze