Przed II wojną siemiatyccy Żydzi zbudowali przy ul. Ciechanowieckiej nad Muchawcem łaźnię. Była to mykwa - żydowska łaźnia rytualna, do której w każdy piątek przed Szabatem i przed innymi świętami Żydzi przychodzili się obmyć. Pełniła również funkcje zwykłej łaźni.
Społeczność żydowska wyraziła zgodę, by w soboty mogli z niej korzystać również chrześcijanie, którzy własnej w Siemiatyczach nie zbudowali. A bez „bani” - aby się choćby od czasu do czasu umyć - w zależności od pory roku pozostawała miska z wodą albo rzeka. Wodociągi były wówczas rzeczą tutaj nieznaną. Bania istniała też jeszcze trochę po wojnie, do końca lat 50. i z tego czasu pochodzi to zdjęcie. (fot, Antoni Nowicki)
Komentarze