1 maja ok. 18.10 doszło do wypadku w Drohiczynie.
18-letni mieszkaniec powiatu siedleckiego wyjechał motocyklem marki Yamaha z ul. Kraszewskeigo, prawdopodobnie nie stosując się do znaku "stop", wprost pod nadjeżdżające z lewej strony ul. Warszawską osobowe subaru, prowadzone przez 72-latka.
Doszło do zderzenia. Wezwano pomoc. Pierwsi na ratunek przyjechali ratownicy pogotowia z podstacji w Drohiczynie, policjanci wracający z interwencji i strażacy OSP Drohiczyn. Kierowcy subaru i jego pasażerce nic się nie stało. Ratownicy udzielili pomocy motocykliście w karetce. Z pomocą przybyli też strażacy JRG Siemiatycze oraz jeszcze jedna karetka z lekarzem. Niestety, mimo wysiłków, motocyklista zmarł.
Kierowca subaru był trzeźwy. W czasie prowadzenia akcji ratunkowej oraz podczas zabezpieczania śladów przez policjantów służby kryminalnej, odcinek drogi była zamknięty. Strażacy kierowali samochody na objazdy. Przejazd był możliwy od godz. 21.00.
jsw, ak, fot. jsw
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Bo jeździć motorem to nie wystarczy mieć benzynę w żyłach .. , trzeba jeszcze mieć olej w głowie . 3 maja motocyklista wracający ze zlotu w Siemiatyczach zajechał mi drogę na prostej drodze - jechałem autem ok . 90 -100 km/h a on dosyć szybko wyprzedził mnie i nagle przed maską hamuje bo zobaczył przed sobą zakręt !?!? - pytanie - czy to jest normalne ? , i drugie pytanie jak tu lubić motocyklistów jak oni nie szanują innych ? no i jeszcze te głupie hasło "Patrz w lusterka motocykle są wszędzie " - QRWA wy macie być tom gdzie jest wasze miejsce na drodze , a nie wszędzie !
Zluzuj majty
Darek, bardzo słusznie. Wypatrując wszędobylskich motocyklistów trzebaby chyba cały czas patrzeć w lusterka, bo nie wiadomo kiedy się pojawią.
Bo jeździć motorem to nie wystarczy mieć benzynę w żyłach .. , trzeba jeszcze mieć olej w głowie . 3 maja motocyklista wracający ze zlotu w Siemiatyczach zajechał mi drogę na prostej drodze - jechałem autem ok . 90 -100 km/h a on dosyć szybko wyprzedził mnie i nagle przed maską hamuje bo zobaczył przed sobą zakręt !?!? - pytanie - czy to jest normalne ? , i drugie pytanie jak tu lubić motocyklistów jak oni nie szanują innych ? no i jeszcze te głupie hasło "Patrz w lusterka motocykle są wszędzie " - QRWA wy macie być tom gdzie jest wasze miejsce na drodze , a nie wszędzie !
Zluzuj majty
Darek, bardzo słusznie. Wypatrując wszędobylskich motocyklistów trzebaby chyba cały czas patrzeć w lusterka, bo nie wiadomo kiedy się pojawią.