Reklama

MKS Mielnik - Magnat Juchnowiec 2:0

10/04/2007 15:36
2:0 pokonał MKS Mielnik Magnata Juchnowiec w inauguracyjnym meczu wiosennej rundy rozgrywek przed własną publicznością, rozegranym w czwartek, 5 kwietnia.


          Spotkanie niejako ustawiła szybko strzelona przez mielniczan bramka. Już bowiem w drugiej minucie niezdecydowanie obrońców gości wykorzystał Pawluczuk, umieszczając piłkę w siatce. Od tej pory gospodarzom łatwiej więc było grać, bo wykonanie planu, czyli wygranie meczu, szło w dobrym kierunku. Gospodarze nie grali źle, ale z drugiej strony - nie byli tego dnia wyśmienicie dysponowani. Jak zaznaczył po meczu prezes Zduniewicz, gra MKS-u nie kleiła się i zdecydowanie lepiej wyglądała w sparringach. Częściowo na pewno przeszkadzał dosyć silny wiatr. Najaktywniejszym w zespole gospodarzy był grający trener Pawluczuk. Jego akcje zapowiadały się nieźle, jednak większość z nich kończyła się, gdy pomocnik ten oddawał piłkę partnerom.
          Pierwsza połowa, między innymi ze względu na bramkę, należała do gospodarzy. Jedynie w minutach od 20 do 35 trochę więcej z gry mieli goście, wypracowując sobie w tym okresie kilka sytuacji i kilka razy strzelając na bramkę Mińki.
          Po przerwie gospodarze, można powiedzieć, kontrolowali grę, a wyraźną przewagę osiągnęli w końcówce. Drugi gol padł w 73 min. Jego autorem był Jóźwiak. W tej części meczu szanse na zdobycie gola mieli m.in. Tarasiewicz w 50 min. i Żornaczuk pod koniec meczu.
          MKS zagrał w składzie: Mińko - Łempicki, Kowalewski, Sypek (76, Sejbuk) - Rokosz, Charko, Pawluczuk, Najdyhor, Tarasiewicz (53, Jóźwiak) - Żornaczuk (90, Mirowski), Bałazy.

           Cezary Klimaszewski, Tygodnik Głos Siemiatycz, fot. CK
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama