Mieszkańcy Perlejewa od lat prezentują szerokiej publiczności swoje umiejętności teatralne, przedstawiając Misterium Męki Pańskiej w trakcie Wielkiego Postu czy Herody w okresie Bożego Narodzenia. Tegoroczne misterium zostało wystawione w Niedzielę Palmową, 25 marca, w miejscowej świetlicy.
Organizatorem całości było Stowarzyszenie „Perlejewo łączy”, zaś reżyserką, autorką scenariusza, podobnie jak przy poprzednich przedsięwzięciach, Bożena Bujno - nauczycielka miejscowej szkoły, a jednocześnie prezes wspomnianego stowarzyszenia. W inscenizacji udział wzięło blisko 40 osób, choć jak mówiła reżyserka obsada się kurczy. Udało się jednak skompletować ekipę (w zdecydowanej większości składającą się z tych samych aktorów co poprzednio), która przez cały Wielki Post pracowała nad misterium. A w poszczególne role wcielili się: Henryk Gromadko (Jezus); Kazimierz Kryński, Tomasz Moczulski, Stanisław Moczulski, Wojciech Żero, Edward Czarkowski, Adam Halliop, Stanisław Kosk, Mateusz Jaszczołt, Andrzej Leszczyński, Bogusław Twarowski, Grzegorz Wójcik, Stanisław Zalewski (apostołowie); Stanisław Wojtkowski, Grzegorz Leszczyński, Franciszek Czarkowski (z Leszczki), Franciszek Czarkowski (z Czarkówki) odegrali arcykapłanów; Tomasz Chicheł, Eugeniusz Czarkowski, Bogdan Twarowski (kapłani); Franciszek Czarkowski (Nikodem); Bogdan Prywata (Piłat); Krzysztof Radziszewski (Herod); Leszek Mioduszewski (sługa); Jarosław Oksztul (setnik); Tadeusz Borzym, Henryk Mioduszewski (żołnierze); Krzysztof Żero (kusiciel); Stanisław Kosk (Szymon z Cyreny); Emilia Moczulska (Maryja); Aneta Koc (Weronika); Ewa Czarkowska, Weronika Wojtkowska, Agnieszka Jaszczołt (niewiasty). O dźwięk zadbał Wiesław Bujno, suflerkami były Iwona Czarkowska, Mirosława Zalewska.
Oczywiście, jak to przy naturszczykach bywa, aktorskie umiejętności na bardzo różnym poziomie, choć z całą pewnością docenić trzeba chęci i konsekwencję. Zdecydowanie, jeśli chodzi o zdolności aktorskie, wysoko poprzeczkę podniósł Judasz, w rolę którego wcielił się Wojciech Żero. W swoje kwestie włożył sporo całkiem nieźle pokazanych emocji i dzięki temu jego postać była najbardziej autentyczna. Wszystkim członkom grupy teatralnej gratulujemy i życzymy niegasnącego zapału.
Ewa Magdalena Iwaniak, fot. emi
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wow A co tu się stało? Fajne zmiany na tym portalu
Pani Bożeno wspaniała inicjatywa i dzieło. Gratuluję i życzę powodzenia.
Wow A co tu się stało? Fajne zmiany na tym portalu
Pani Bożeno wspaniała inicjatywa i dzieło. Gratuluję i życzę powodzenia.