28 grudnia po raz kolejny w tej kadencji na sesji spotkali się radni gminy Grodzisk. Po raz pierwszy obrady były dłuższe, bo w programie znajdowały się stałe punkty, a nie tylko wybory przewodniczącego czy komisji.
Drogi Wójt Tymiński poinformował radnych, na jakim etapie są inwestycje drogowe. Odnośnie dróg powiatowych dokumentacja przygotowana jest na odcinki: Czarna Wielka – Czarna Średnia, Czarna Cerkiewna – Siemiony – Koryciny, Kosianka Stara – Krynki Jarki oraz Sypnie – Pobikry. Na remont pierwszego odcinka Powiatowy Zarząd Dróg w Siemiatyczach składał wniosek o dofinansowanie, ale weryfikacja okazała się niepomyślna. Jeśli chodzi o drogi gminne, to w okresie naboru wniosków o dofinansowanie gmina też ma złożyć taki wniosek. Na którą drogę? Tego jeszcze nie wiadomo. Odśnieżanie Miesiąc odśnieżania (od 23 listopada do 23 grudnia) kosztowało gminę Grodzisk ok. 32.200 zł: - Były uwagi odnośnie odśnieżania. Jednak przypomnę, że nie da się wszystkiego od razu odśnieżyć. Staramy się to robić jak najlepiej – mówił wójt. Z sali padło stwierdzenie, że najlepiej drogi odśnieża kamaz: - Owszem, słyszałem, że niektóry sprzęt jeździ za wolno, inny za szybko. I że pług można opuścić niżej, albo podnieść wyżej. Niektórzy odśnieżający wylądowali w rowach. Pracownicy robią, co mogą. Jednak uwagi przyjmuję – kontynuował wójt. Radny Zaremba pytał, czy możliwe jest podpisanie umów na odśnieżanie z rolnikami, szczególnie tymi, którzy prowadzą dodatkową działalność. Odśnieżą lepiej i szybciej. Zresztą i tak często odśnieżają sami, nie czekając na przyjazd pługa. Padło też pytanie, czy istnieje harmonogram odśnieżania. Wójt Tymiński: - W tamtym roku korzystaliśmy z pomocy rolników. To skraca czas odśnieżania. Weźmiemy to pod uwagę, by kłopotów było mniej. Koryciny Radny Sak zapytał: czy można pozyskać pieniądze na remont kaplicy, czy można sprzedać zlewnię mleka, czy przy kapliczce można zrobić światło? Chodziło mu o Koryciny. Wójt: - Dofinansowanie remontu obiektów sakralnych nie wchodzi w rachubę, bo nie należy to do zadań własnych gminy. Jednak można pomóc w inny sposób, np. w zakupie materiałów. Ale musi być zgoda radnych. Z kolei zlewnię mleka już dawno mogliśmy przejąć, bo mieliśmy taką propozycję od mleczarni, jednak nie leży ona na naszym gruncie. Jeśli chodzi o oświetlenie kapliczki, to musi powstać na to dokumentacja. Więcej światła? Padło też do wójta kilka pytań związanych z oświetlaniem ulic w gminie. Podobno w niektórych miejscowościach światło uliczne świeci krócej, w innych dłużej. Nawet pojawiła się pogłoska, że przed wyborami we wsiach, które były przeciwko wójtowi – światło było wyłączone. Oświetlenie porównano nawet do podatku rolnego, bo gdzie świeci się dłużej, tam gospodarze powinni płacić wyższy podatek, gdzie krócej – niższy. - Coraz częściej słyszę opinie na temat oświetlenia, żeby świeciło się dłużej – mówił wójt. - Zasada jest taka, że we wsiach świecimy w godzinach 16.00 – 21.00 i 5.30 – 6.30. Tam, gdzie są kaplice na okres jednych i drugich świąt świecimy do 2.00 w nocy. W Grodzisku światła nie wyłączymy, bo rano ludzie idą i jadą do pracy – mówił.
Cezary Klimaszewski, tygodnik Głos Siemiatycz, fot. CK
Komentarze