Reklama

Mielnik - Biesiada na "Topolinie"

19/09/2014 21:06

"Mielniczanie" z Mielnika, dzieci i młodzież z mielnickiego Zespołu Szkół uczestniczące w letnich warsztatach muzycznych oraz zespół "Biesiada Lwowska" wystąpiły w sobotę, 6 września, na "Topolinie" w Mielniku podczas IV Biesiady Mielnickiej.

Ale nie tylko muzyka i śpiew były atrakcjami imprezy, bo sporo mieszkańców gminy Mielnik i przyjezdnych gości delektowała się smakołykami, których wystarczyło dla każdego, zaś furorę robił pieczony dzik. Wszystko za darmo. To już tradycja biesiady mielnickiej, która cieszy się sporą popularnością, nie tylko ze względu na to, że można się za darmo najeść.

Reklama

- Chcieliśmy, aby ta nasza biesiada miała typowo rodzinny charakter i myślę, że to nam się udaje. Jest oferta dla najmłodszych i starszych. Nie żałujemy też smakołyków, bo lepiej słucha się muzyki przy pełnym żołądku i jest więcej sił na zabawę. Dzik był prezentem od Koła łowieckiego "Jodła", które ma obwód na Mielniku. Myślę, że impreza udała się, komentarze były pozytywne, pogoda dopisała, frekwencja też. W przyszłych latach chcemy kontynuować organizację naszej biesiady - powiedział Władysław Stankiewicz, sołtys Mielnika.

W tym roku do programu wprowadzono konkurs "Na najsmaczniejsza szarlotkę rodzinną". Wpłynęło 11 ciast. Oceniano smak, zapach i wygląd. Wygrała szarlotka Joanny Parafiniuk z Moszczony Królewskiej, druga lokata Teresa Zielińska z Mielnika, trzecia Diana Boratyńska z Mielnika. Nagrodami był sprzęt agd.

Reklama

Imprezę zakończyła zabawa przy akompaniamencie akordeonu Henryka Mułenko.

Biesiadę zorganizowano w ramach funduszu sołeckiego. Organizatorzy: sołtys, rada sołecka, GOKSiR.

Cezary Klimaszewski, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot. CK

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama