22 i 23 września w hali Szkoły Podstawowej nr 3 z Dodatkową Nauką Języka Białoruskiego im. Jarosława Kostycewicza odbyła się II Międzynarodowa Wystawa Królików Rasowych. Impreza organizowana była przez Podlaski Związek Hodowców Królików Rasowych i Drobiu Ozdobnego.
- Przyjechałem do Bielska Podlaskiego z Garwolina na Mazowszu. Hodowlą królików zajmuje się od 10 lat. Jest to przede wszystkim pasja, dążenie do celu i zamiłowanie do zwierząt. Średnio królikiem zajmuje się około godziny dziennie. Są okresy, kiedy trzeba poświęcić więcej czasu, np. na czyszczenie klatki. Przepis na sukces jest bardzo prosty. Zwierzęta trzeba kochać i o nie dbać. Karma i siano muszą być świeże, a woda często wymieniana. Udział w takich zawodach traktuje jako prestiż, możliwość wymiany poglądów i nabrania nowych doświadczeń. Na takich wystawach panuje także miła rodzinna atmosfera – mówi Hubert Rosłaniec, uczestnik wystawy w Bielsku Podlaskim.

Rasy królików są różne, ale jury ma kilka podstawowych kryteriów oceny.
- W czasie konkursu wystawiamy oceny: bardzo dobre, dobre i dostateczne. Zwierzęta wybitne otrzymują 96 i więcej punktów. Nie zdarzyło się nam jeszcze, aby króliki miały maksymalną liczbę 100 punktów. Pod uwagę bierzemy przede wszystkim masę ciała, typ rasowy, jakość pokrywy włosowej. Do konkursu zwierzęta muszą być dobrze przygotowane, muszą wyglądać estetycznie i schludnie. Na prezentację zwierzęcia hodowca ma tylko kilka minut - mówi Grzegorz Otulakowski, sędzia zwodów w Bielsku Podlaskim.

- Jestem lokalnym patriotą i poprzez wystawę chcę pokazać różnorodność naszego miasta. Wystawa została zorganizowana już po raz drugi, a taka impreza uświadamia ludzi, ile jest ras królików i jak te zwierzęta są piękne oraz pokazuje pasję osób, które się tym zajmują. Na tegorocznej wystawie zaprezentowało się 540 królików w 46 rasach. Uczestnikami imprezy byli ludzie z całej Polski, a także z państw sąsiadujących: Łotwy, Litwy czy Słowacji. Województwa mazowieckie i podlaskie były najliczniej reprezentowane – mówi Henryk Koc, organizator wystawy.
Michał Kruk, fot. MK.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze