Radny Paweł Kowalczyk wystąpił do zarządu powiatu z wnioskiem o zakup do siemiatyckiego szpitala nowych łóżek porodowych.
„ (…) Chciałbym wyjaśnić, że łóżka porodowe w naszym szpitalu mają tyle lat, co szpital, czyli ponad 40. (…) Mimo częstych konserwacji i dbałości o nie, wiele tysięcy porodów zostawiło swój ślad i konieczny jest zakup nowych”.
Stwierdzenie o tysiącach porodów poparte zostało garścią danych statystycznych dotyczących liczby urodzeń w siemiatyckim szpitalu w poszczególny latach. I tak: w 2012 r. na świat w tej placówce przyszło 391 dzieci, w 2013 r. – 355, w 2014 r. – 353, w 2015 r. – 388, w 2016 r – 400, w 2017 (stan na początek lipca) – 200.
Do wniosku radny dołączył swoją opinię:
„Oddział Ginekologiczno-Położniczy w siemiatyckim szpitalu jest nowoczesny, przyjazny, na miarę XXI wieku. Personel z kierownikiem oddziału, całym zespołem lekarskim i położnymi oraz pielęgniarkami zapewnia fachową i czułą opiekę. Wyposażenie sali porodowej w nowoczesny sprzęt spowodowałoby, że przyszli rodzice czuliby opiekę władz powiatu (…).
Średni koszt takiego łóżka to ok. 30 tys. zł.
Obecny na sesji dyrektor SP ZOZ w Siemiatyczach, Andrzej Szewczuk, poinformował, że szpital jest w trakcie nawiązywania współpracy z włoską fundacją, efektem której może być pozyskanie łóżek na wszystkie oddziały szpitalne. Czas pokaże.
Ewa Magdalena Iwaniak, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot AK
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze