Wieść o tym meczu rozniosła się 1 kwietnia i początkowo wydawało się, że jest to żart na prima aprilis. Jednak spotkanie okazało się rzeczywistością. Chociaż nie była to pierwsza drużyna Legii, lecz rezerwy występujące w Młodej Ekstraklasie, to i tak zespół ten przyciągnął do Mielnika sporo widzów.
3 kwietnia przeciwnikiem stołecznej drużyny był białoruski pierwszoligowiec Biełkard Grodno, przebywający w Mielniku na zgrupowaniu. Rozegrano więc mecz sparringowy - sprawdzian dla obu ekip. Padł remisowy wynik 1:1. Widzów przyciągnęła nazwa zespołu warszawskiego i dlatego najbardziej interesowali się tym, który znany piłkarz zagra w warszawskiej ekipie. Niestety trenerzy z Warszawy przetestowali dosyć głębokie rezerwy, stąd w stołecznym zespole, z bardziej znanych graczy, którzy otarli się o pierwszą drużynę Legii, przyjechali: Maciej Korzym, Paweł Kozub, Kamil Majkowski, Adrian Paluchowski. Wśród widzów, ci bardziej oczytani w piłkarskim świecie, mogli dostrzec trzeciego trenera Legii, Jacka Magierę.
Cezary Klimaszewski, Tygodnik Głos Siemiatycz, fot. CK
Komentarze